Franka Zet Opublikowano 29 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2008 Już pora. Zegar tyka skulony pod ścianą. Tik tak. I serce słychać z zegarem do pary. Zamilkłam. Strach się skrada. Wiem, boję się kary Za kroki pogubione, za dolę niechcianą. Noc spływa. Wiatr unosi powietrze jak liście. Jak liście moje stopy i droga jak ciemność. Świat trochę się uprościł; co za mną - przede mną. Odwieczny podział rzeczy - odejście i przyjście. Ten śmieszny los łakomca, obłudnik i dziwak, Odrębną ścieżką chodzi, w wyrokach się plącze I zanim swoją wiarę z niewiarą połączę, Ucieka mi, wciąż kluczy, z latami odpływa. Podążam ciągle śladem przez fatum wskazanym. Tak trudno znależć prawdę, już tylko cień w cieniu. Być może zgubię drogę, ulegnę zmęczeniu I potknę się w pół kroku na słowie złamanym. ------------------- I co powiecie na taką szafę trzydrzwiową ? Buziaczki ;)
ireneusz paprocki Opublikowano 29 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2008 Dla mnie ok , tylko czemu 3 drzwiowa, a nie 4 pozdrawiam lulek
Franka Zet Opublikowano 30 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2008 Cześć Lulek, oczywiście czterodrzwiowa, potocznie mówi się o czymś dużym - szafa trzydrzwiowa. Dziękuję, że przebrnąłeś przez potoki wersów, pozdrawiam. F.
teresa943 Opublikowano 30 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2008 Ta Twoja szafa bardzo pojemna...poszperałam sobie i znalazłam dla siebie to i owo...Mogę zabrać? Wprawdzie sama nie używam interpunkcji, ale u Ciebie ok. Wiersz interesujący...budzi refleksje :))) Pozdrawiam.
ireneusz paprocki Opublikowano 30 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2008 widzisz mi piszesz rymy tak spoko i histeryczny wiec Pani należy doZ zapewne. To zobacz: Już pora. Zegar tyka skulony pod ścianą. ----aną Tik tak. I serce słychać z zegarem do pary. --------ary Zamilkłam. Strach się skrada. Wiem, boję się kary ---------ary Za kroki pogubione, za dolę niechcianą. ---------------ana Noc spływa. Wiatr unosi powietrze jak liście. -----ście Jak liście moje stopy i droga jak ciemność. Świat trochę się uprościł; co za mną - przede mną. Odwieczny podział rzeczy - odejście i przyjście. -------ście Ten śmieszny los łakomca, obłudnik i dziwak, Odrębną ścieżką chodzi, w wyrokach się plącze------ącze I zanim swoją wiarę z niewiarą połączę,-----------,,,,,,,,,,,aczę Ucieka mi, wciąż kluczy, z latami odpływa. Podążam ciągle śladem przez fatum wskazanym.--------anym Tak trudno znależć prawdę, już tylko cień w cieniu.----eniu Być może zgubię drogę, ulegnę zmęczeniu --------------eniu I potknę się w pół kroku na słowie złamanym.------anym W moim wierszu, tylko był jeden rym ile jest u Pani------- bez komentarza i jeszcze jedno napisać Pani błędy gramatyczne,stylistyczne i logiczne Teraz spytam się. Sama Pani stosuje rymy już do przesady, wiec czemu mi Pani wytyka, a sama to robi. pozdrawiam
ireneusz paprocki Opublikowano 30 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2008 Pani myśli, że Z to połysk i ja będę się do Was płaszczył, więc jest Pani w błędzie, gdyż głupocie ręki nie podaję. Teraz myślę, ze wszystko jasne. Niech was inni po rączkach całują ,gdyż ja nie będę---- bo jam człowiek! Z poważaniem
ireneusz paprocki Opublikowano 30 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Czy ten komentarz nie pasuje raczej do Pani wiersza, gdyż do mojego zapewne nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee! Pa
Bernadetta1 Opublikowano 30 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2008 Franiu:)...ten akurat trochę mniej mi sie spodobał...ale to tylko w odniesieniu do poprzednich które czytałam-były bardzo dobre...pozdrawiam
Franka Zet Opublikowano 30 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Drogi, nie śmiem napisać, lulku, nie chciałam Cię urazić, obrazić. Ten wiersz to rymowaniec, więc trudno, żeby nie było rymów. Nie uważam się za wielka poetkę z Zetki, bo ja w ogóle nie traktuję poezji śmiertelnie poważnie. Czasem coś napiszę i fajnie mi z tym, nawet jeśli tego nikt nie przeczyta. Jeszcze raz przepraszam za komentarz do wiersza "Matko", może był nie delikatny, ale szczery. Niegniewajsie, pozdrawiam.
Franka Zet Opublikowano 30 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Słusznie, nie powinnam pisać rymowanych, w gruncie rzeczy nie leżą mi, ale to tak na zasadzie próby, a wiersz stary, ho, ho - jak go znalazłam to powiedziałam: no, pokaż się ludziom, może cię nie zlinczują i już. Pisanie rymowaców dobrych to wielka sztuka i mnie samej rzadko które się podobają. Dziękuję za wpis do pamiętnika, pozdrówki :)
Franka Zet Opublikowano 30 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo pocieszające to, co piszesz, bo irek paprocki wpadł straszny gniew (jak widać powyżej) i zmartwił mnie. Może mu przejdzie do Nowego Roku, a Tobie dziękuję za życzliwe oko. Buźka :)
ireneusz paprocki Opublikowano 30 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2008 A widzę ze trafiłem na zacną duszę , wiec bardzo przpraszam ale jestem zmęczony, zle nastawiony, zrezygnowany. primo--------- myślałem że w tym portalu są literaci, pisarze ludzie z kulturą itd okazało się , że trafiłem w szambo, chamstwo brak słow secundo-------- nie szukam sławy, gdyż ją posiadam odnosnie fraszek tertio--------wiele czytałem tu komentarzy wierszy 20 dni mi to zabrało i ok każdą krytykę przyjmę z godnością, gdyż przeszedłem gorsze w realu UJ, UAM, UZ, Pollonikum Viadrina dla przykładu napisałem zdanie Sosjalizm pogrzebał Ciebie----- chodziło o Polske krytyka ,, grzebie się kogoś na całe życie, a Polskę jak można pogrzebać". Musiałem zmienic we fraszce czasownik, a tu tak trool kosz kaszana bez komentarza, tylko za co?W Z. Nikt nie raczył napisać za co? To znaczy że jak nie szanują kogoś to i siebie. To mnie zbulwersowało, gdyż tak nie można ,to swiadczy nie o mnie, lecz krytyku. Doszło do tego ze powoli dochodze ze rym nie powinien wcale istniec, że budowa wiersza to bez różnicy itd Jak mam sie czuć. Gdzie przekresla sie lata nauki, gdyż liczy sie gust wystarczy. Dojdzie do tego, że kiedyś naprawdę przez portal ktoś sobie coś zrobi wtedy Admin przejrzy na oczy, jak nie przestrzega sie tego, co pisze . Admin nie wie że istnieją inne formy aby do niego dotrzec, ze sam sobie narobi biedy przez nietolerancję regulaminu. Może ja pokopiowałem wszysto i co dalej on myśli ze nie mam wpływów, że jestem szary człowieczek, to sie pomyli i to grubo, gdyz ja sie go nie boję, a jak tak dalej bedzie to on albo to zmieni albo................... Tak już Pani to podoba mi sie Pani poezja czytałem parę wierszy to mnie przekonało, że wie Pani , jak te literki poukładać za wszystko przepraszam jestem winny nie szukam wybaczenia itd Zrobi Pani jak uważa, ale to wszystko częsciowo jest winą zachowań tutejszych gustów i chuligaństwa z powazaniem
ireneusz paprocki Opublikowano 30 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2008 Zyczę udanego Nowego Roku i spełnienia wszystkich marzeń Z powazaniem lulek
ireneusz paprocki Opublikowano 30 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2008 Teraz sam mam wyrzuty sumienia odnośnie Pani, bo pisze Pani z serca i trafia np do mojego. Jak mam sie czuć, znów nieprzespana noc i pytanie mogłem tak nie pisac. Widzi Pani ile zła tutaj jest. Czy ja otrzymujac nick miałem taki zamiar nieeeeeeeeeeeeeeeeee tylko chciałem poznac pisarzy wymienic pogląda , nauczyć sie itd nic wiecej, a do czego doszło. Dobrej nocki------------------jak Pani mi wybaczy to lulek jestem i może Pani szczerze krytykować nie jestem przeciwnikiem , gdyz cenię szczerość, bo mądrość uczy, a ja lubię się uczyć, nienawidzę płaszczenia. pa
Franka Zet Opublikowano 31 Grudnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Grudnia 2008 Luleczku, cieszę się, że Ci złości przeszły. Pozdrawiam serdecznie i życzę szczęścia w Nowym Roku. Nie pisz do mnie per Pani, taki chłód z tego zionie. Ściskamcię :))
ireneusz paprocki Opublikowano 31 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 31 Grudnia 2008 Franiu to oby Nowy Roczek był lepszy:):):) pozdrawiam lulek
Baba_Izba Opublikowano 31 Grudnia 2008 Zgłoś Opublikowano 31 Grudnia 2008 W drugiej dwa razy "liście"; może zamiast drugich "szelest"? Całość całkiem ładna, rymy mi nie przeszkadzają, płyną sobie spokojnie i rytmicznie. Ja też uważam, że trzeba wiele popróbować, by poznać smak, również wiersza (różnych jego form). Naprawdę, według mnie - niezły wiersz! Serdeczności z Nowym - śle - baba
Franka Zet Opublikowano 1 Stycznia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2009 Babo droga, dziękuję za odwiedziny! Te liście, to umyślnie dwa razy, ale myślę, że może masz rację, przymierzę to do jutra. Dobre rymowane to rzadkość, tak to czuję. Pozdrawiam, dzieki za życzenia i wzajemnie :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się