Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuję za życzenia.

Twojego wiersza oceniała nie będę, ale uważam, że o połowę krótszy ma tę samą wymowę:

Jestem jak ten Zawisza Czarny
z mieczem obusiecznym - sam jeden,
aby honoru nie splamić
rycerskie trzeba mieć serce.

Bitwa się toczy o sławę i laury
jeden na drugiego podnosi rękę -
biją się obelgami - plują słowami,
krzyczą na siebie w głuchą ciszę.

Rymy przeważnie leżą tu śmietnikiem,
czasem kot po nich przegoni myszkę.
Czy to poezja śmieje się lwa rykiem
z wyścigu szczurów w tym labiryncie?

Pozdrawiam ciepło
  • Odpowiedzi 108
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.







Mogę Cię wyręczyć;) tak ;)





Pozwólcie, że zabiorę głos w wymianie pogłądów.

Powyższe komentrze obrażają autora i bardzo źle świadczą o komentujących niezależnie od jakości opublikowanego tekstu.

Błędem jest zakładanie, że autor wie, co komentujący ma na myśli.

Błędem jest zakładanie, że w tym dziale nie publikują początkujący, może właśnie potrzebują konstruktywnej oceny i mieli nadzieję taką tu znaleźć?

Błędem jest zakładanie, że jest się guru na portalu, a autor ma przyjąć baty z pokorą i nie pytać się za co.

Świątecznie pozdrawiam

Ja chyba śnię...
Szanowną Obrończynię Uciśnionych zapraszam do komentarzy szalonego jędrusia, chociażby pod moim tekstem. Ja biedny również czuję, że ktoś mnie ciśnie...
Autor obraża się sam a Szanowna Pani udaje, że nie wie o co chodzi.
Blędem jest pisanie takich dystyngowanych głupot...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.







Mogę Cię wyręczyć;) tak ;)





Pozwólcie, że zabiorę głos w wymianie pogłądów.

Powyższe komentrze obrażają autora i bardzo źle świadczą o komentujących niezależnie od jakości opublikowanego tekstu.

Błędem jest zakładanie, że autor wie, co komentujący ma na myśli.

Błędem jest zakładanie, że w tym dziale nie publikują początkujący, może właśnie potrzebują konstruktywnej oceny i mieli nadzieję taką tu znaleźć?

Błędem jest zakładanie, że jest się guru na portalu, a autor ma przyjąć baty z pokorą i nie pytać się za co.

Świątecznie pozdrawiam

Pani się świątecznie ośmiesza.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



A niech sz. pan mi wytłumaczy, jak można "śmiać się lwa rykiem"? Co więcej - co ma reprezentować ten "skromny" podmiot liryczny? Czy ten ironiczny autoportret wg pana jest na tyle dobrze napisany, że powinien tutaj być? Wg mnie "nie". I jeżeli "nie" uwłacza w jakiś sposób osobiście autora, to ja podziwiam Zofię Honey za nieumiejętność czytania i analizowania wiersza, tudzież sytuacji, a publiczne zabieranie głosu. Kompromitacja!

Jeszcze tylko kilka głosów i hasiok!
Opublikowano

M. Krzywak:to jest przenośnia i porównanie, które mówi wyraźnie w czym rzecz?
Każdy poeta używa metafory:prawda obywatelu.Gorsze czytałem i nie miałem obiekcji,
ale się uparłeś, co do mnie? I w tym Twój problem.Zawsze taki byłeś i Ty się nigdy, nie zmienisz.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Uderz w stół, a nożyce się odezwą.

Słowa typu "nie", "kosz". "bzdet" itp z oceną bez uzasadnienia świadczą o komentującym.

Komentarz powyżej również.

Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Uderz w stół, a nożyce się odezwą.

Słowa typu "nie", "kosz". "bzdet" itp z oceną bez uzasadnienia świadczą o komentującym.

Komentarz powyżej również.

Pozdrawiam

Słowa typu ""nie", "kosz". "bzdet" itp" są jak najbardziej wartościującą oceną, w tym przypadku ujemną. Jeżeli pani zdecydowała się na bycie adwokatem, obrony "pokrzywdzonego" użytkownika przez hordę zoilów, pozwolę sobie pani wytknąć brak logiki
- pani nic nie napisała konstruktywnego o wierszu
- powyższe komentarze w żaden sposób nie obrażają autora (jakby pani była w temacie, to czytając np. komentarze "Jurka" wiedziałaby pani, co to są obrażające komentarze)
- nie jest żadnym błędem zakładanie, że akurat tutaj ma być przedszkole poetyckie. Pani zresztą może sobie tak zakładać, ja nie.
- pani wystąpiła jako guru, z którym w żaden sposób się nie mogę zgodzić.

Reasumując - co pani chce uzasadnić? Jeżeli to, że wiersz jest dobry, to nie widzę żadnego uzasadnienia, a jeżeli poprawia pani komentarze, to właśnie stanęła pani w jednym szeregu z nami, obrażając mnie jako komentującego. O co w sumie się nie gniewam, bo każdy reprezentuje poziom tekstu, którego broni.
Opublikowano

M. Krzywak:jak Pan śmie takie obraźliwe słowa pisać.
Pan, nie ma za grosz dobrego wychowania, a innych wytka palcami.
Rzuca przeróżne obelgi, a później prostuje i nagina różnymi wywodami.
Straszy Pan wszystkich tutaj piszących, a tym bardziej początkujących poetów.
To nie jest pańskie osobiste forum, aby chować się za plecami"komentatora"
Pan, nie nadaje się na taką osobę. Zbyt wulgarnie odnosi się Pan do innych.
Ja jestem osobą neutralną.tzn.Mówię prosto w oczy, co myślą i to jest moim błędem.
Ale lepiej tak jak mam kłamać, czyż nie prawda. Ja też nie jestem ideałem.
ZzZ

Opublikowano

M. Krzywak:zawiodłeś się na pierwszej miłości;
a teraz wżywasz się na innych, gdy o niej pięknie piszą.
Jak inni mówią"jak nie masz, co robić? Bądź mądry i pisz wiersze"
Samotny odyniec, wolny strzelec, stary kawaler od...

pozytyw

Widzisz, że nieźle
się mają, wciąż na utartych szlakach, prognozy jak kupony
wystają z kieszeni, maszerują od plebani do plebani
tym niemniej nie stawiajmy siebie na piedestale
skoro pamiętasz – od baru do baru

wczoraj staruszek, dzisiaj już wolne miejsce w tramwaju
a ty tak niedawno szczerzyłeś, dzisiaj wstawiasz zęby
historia biega sobie po takich jak my, dając literki z zamian za próżnie
dając nazwiska, pomniki, cmentarze, legendy
mity

mi tutaj nie mów
zwiędłaś, już ciebie nie potrzebuje, gram w karty, gram po budach
w kasynie są takie jaśniejące barwy, są pieniądze i są one
jeszcze dwie noce wspomnień i tabletki
może raz jeszcze wiersz o ile prądu nie wyłączą
bo burza idzie

po niej niektórzy się podniosą
swe garby na plecy i hajda na dupy.




Dnia: Dzisiaj 10:48:39, napisał(a): M. Krzywak
Komentarzy: 10827

www.youtube.com/watch?v=db6ad48R__M


A to wszystko odbija się na komentarzach, jak i na Twoich wierszach.

ZzZ

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Cóż za wspaniała psychoanaliza, jestem pod wrażeniem. A jakie wspaniałe dowody, cudowne wręcz!
Mam nadzieje, ża ta pani, która tutaj pisała o dobrym wychowaniu odnotuje ten szczegół (bo np. pisania o kimś "pionek" nie odnotowała...)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wspaniałe, konstruktywne argumenty, plus głębia merytoryczna, a jakie cudowne porównania, te słowa są cenne jak perły.
"rajcowałeś" - wspaniałe, odnoszące się do prawieków, do raju, dziecięctwa człowieka, a "pielucha" to iście metafora "liścia rajskiego", co by przykryć wstydliwe miejsca. Cóż za błyskotliwa, metaforyczna reminiscencja.
Cudownie pan to ujął, zanalizował pan tak pieluchę, jakby w niej teraz był - to się nazywa Sztuka.
Faktycznie, pańskie wiersze należy czytać głębiej niż tylko pierwszą warstwę. Pod to swoistą przewrotnością sprawiania, że wiersz jest klocem, kryją się diamenty.

:)))))))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Coś się kończy, coś się zaczyna:     Z sercem bolącym, z próżną nadzieją Chłopiec nuty rzewne wysłał w ciszę, A niech wiatry poniosą, niech zawieją – Załkał. – Na szybką odpowiedź liczę.   I zadaje pytanie o cel kroku tego: Do czego to prowadzi? Do czego?   W miłości zawiedziony – gdy on i ona, Lecz kres smutny i nieszczęsny: Rozstaniem miłość zakończona – Przeciera przemoczone rzęsy.   I zadaje pytanie o cel kroku tego: Do czego to prowadzi? Do czego?   A wiatr szemrze cicho, w śnie utula, Liść przyśniony, na nim dwa słowa, Pragnieniem do serca liść przytula, Budzi się – senna ciąży głowa.   I zadaje pytanie o cel kroku tego: Do czego to prowadzi? Do czego?   Na świat spod mokrego oka spogląda, Dookoła pustka zamiast lasu, Pustkę smętnym wzrokiem ogląda, Gdzie nic nie ma – nie ma czasu.   I zadaje pytanie o cel kroku tego, Do czego to prowadzi? Do czego?   I tylko liść na horyzontu kresie, Kręgi roztańczone wolno zatacza, Chłopca do liścia pragnienie niesie, Lecz czarna mgła liść otacza.   I zadaje pytanie o cel kroku tego, Do czego to prowadzi? Do czego?   Z czarnej mgły głos się wydobywa, Słuch drażnik, i po krótkiej chwili, Pojawia się dziewczyna jak żywa – Chłopiec płacze i głośno kwili.   I zadaje pytanie o cel kroku tego, Do czego to prowadzi? Do czego?   Lecz to duch, jakaś mara przeklęta Liść płonący w dłoni trzyma, A na liściu twarz dziewczyny zaklęta Patrzy nań pustymi oczyma.   I zadaje pytanie o cel kroku tego, Do czego to prowadzi? Do czego?   Głos dziewczyny powietrze przecina, Do głowy uderza jak huragan dziki, – Coś się kończy, coś się zaczyna, Niepotrzebne próby i uniki.   I zadaje pytanie o cel kroku tego, Do czego to prowadzi? Do czego?   Znikł obraz, znikła mara przeklęta, Chłopiec budzi się w zieleni lesie, Historia nie skończona, a zaczęta – Wiatr słowa natchnione niesie.   I zadaje pytanie o cel kroku tego, Do czego to prowadzi? Do czego?   Za uczucia odpłatą – rozczarowanie, Zbyt dużo miłości, zbyt serce gorące – Zostało gorzkich słów malowanie, I uczucia duszę do cna palące.   I zadaje pytanie o cel kroku tego, Do czego to prowadzi? Do czego?   Po której stronie, gdzie wina leżała? Myśli, zagubiony w wyobraźni lesie. Ona – na taką miłość zbyt mała. Zostały piosenki. Gdzie je wiatr poniesie?   I zadaje pytanie o cel kroku tego, Do czego to prowadzi? Do czego?
    • @Piotr Samborski Smutne, bardzo smutne. Tragicznie bolesne. 
    • @Tectosmith Drogi poeto! Twoja obecność na tym portalu, a także na świecie nie jest przypadkiem i zapewniam Cię, że Twoja twórczość ozdobiła ten skrawek rzeczywistości niezapomnianym blaskiem.  Myślę, że czasami dobrze jest zmienić nastawienie do życia, pomimo niepowodzeń i kopów jakie życie nam serwuje.  Ktoś kiedyś powiedział, że to wszystko jest dla naszego dobra, że każde doświadczenie uczy nas czegoś nowego i z czasem uczeń staje się nauczycielem. Bez ciężkich prób nie poznalibyśmy kim tak naprawdę jesteśmy. Człowiek uczy się całe życie, tak mawiali moi przodkowie, którzy przechodzili ciężkie doświadczenia w swoich życiach. Pomyśl o tych małych, ćwierkających i fruwających stworzeniach, one są świetnymi słuchaczami złamanych serc. Życie jest piękne, jest darem, warto z niego korzystać dopóki trwa.  Pozdrawiam Cię serdecznie i wierzę, że jeszcze przeczytam wiele Twoich wierszy.   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 Tak, wszystkiego w życiu człowiek się uczy, a życie jest nauczycielem. Myślę, że słuchanie swojego "głosu sumienia" pomaga w tej kwestii znacznie, ale sporo zależy od okoliczności i osobistych wyborów. NIby takie proste, lecz niezupełnie. Pozdrawiam serdecznie. :)
    • @huzarcDziękuję :) Tak, czasami trudno zdać sobie sprawę i unieść świadomość, jak bardzo  ocalenie, czy też uczynienie czyjegoś świata szczęśliwym, zależy od nas. Dotyczy wielu dziedzin życia i rozmaitych drobnych gestów, słów - miłości, życzliwości, współczucia, dobroczynności, zrozumienia...   @Alicja_Wysocka Dziękuję za piękną interpretację :)  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...