Piękny poetycko i poruszający wiersz, który pokazuje, że bogactwo nie zawsze daje szczęście, a wspomnienia mają ogromną wartość...pozdrawiam serdecznie*)
Na wykwintnych stołach
waży się ludzki los,
gdzie nie widać granicy
ponad pępkiem.
Na opuszczonej ziemi
bezradność obnaża prawdę,
gdzie przepych
ograbia ludzką godność.
za jedną garść ryżu
uśmiech rozrzedza krew,
tak między nami
zionie przepaść.
Otwarte, przebite serce,
ugodzone niewiernością,
w kokonie cierpliwości
stwarza nowy świat.