Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Podałam Ci serce na dłoni.
A Ty?
Najpierw, nie wiedząc co to,
Wziąłeś je delikatnie...
Ująłeś mnie za serce.
Pobawiłeś się nim przez chwilę,
Jak dziecko nową zabawką.
Gdy Ci się znudziło,
Rzuciłeś w kąt.
Teraz leży tam, roztrzaskane.
A ja?
Czekam, aż ktoś je podniesie.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Z góry przepraszam, poniżej zmieniłam Twój tekst,
to nie znaczy, że tak ma być; to tylko przykład,
że można inaczej, mniej słów, więcej dać czytelnikowi
do domysłu:

"nie wiedząc
podałam na dłoni
delikatnie
ująłeś je


za chwilę
znudziło
spłoszone
rzuciłeś w kąt

teraz
leży roztrzaskane
czeka"

Z pozdrowieniami
- baba
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Z góry przepraszam, poniżej zmieniłam Twój tekst,
to nie znaczy, że tak ma być; to tylko przykład,
że można inaczej, mniej słów, więcej dać czytelnikowi
do domysłu:

"nie wiedząc
podałam na dłoni
delikatnie
ująłeś je


za chwilę
znudziło
spłoszone
rzuciłeś w kąt

teraz
leży roztrzaskane
czeka"

Z pozdrowieniami
- baba


to ja chyba zrobię tak:

Podałam Ci je na dłoni.
Nie wiedząc co to,
Wziąłeś je delikatnie,
Ująłeś.
Pobawiłeś się przez chwilę,
Jak dziecko nową zabawką.
Gdy się znudziło,
Rzuciłeś w kąt.
Teraz leży, roztrzaskane.

Czekam, aż ktoś je podniesie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...