Wiesz, drogie serce,
trudno mi to mówić -
ale go już nie będzie.
Wiem, że wykiełkował
w tobie zalążek nadziei,
ale go już nie będzie -
to się nie zmieni.
Wiem, że ci smutno,
że on był naszym
dziecięcym marzeniem,
a ja szukałam go idąc przez życie
będąc wiecznie własnym cieniem.
I nie mogę ci obiecać,
że będzie inny,
zresztą i tak
nie chcemy
o tym innym słuchać.
Chcę ci tylko powiedzieć,
że nawet jeśli
pomyślisz kiedyś,
że on jeszcze będzie,
uwierz mi serce:
- go już nie będzie.
@APM Powiedziałabym, że chodzi o złudzenie czyjegoś idealnego życia, choć to może zbyt proste i skrótowe ujęcie. W każdym razie zaintrygował mnie, mam dużo myśli. Pozdrawiam :)