Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

gdy ucichnie miasto
do snu kładąc swe dzieci
usiądę przy stopach
gmachu mieszkalnego

ostatki sennych uciekinierów
przegapią twego ciała widok

rozpuszczone włosy
w świetle latarni
wyblakłych gwiazd
granatowe nieba powieki
rzęs liści kolorowych

wtem z marzenia wyrwie
bestia co śladów dwoje robi
warczeniem z pyska
i głosami z wnętrza
przypomni
że czas na powrót
teraz kiedy noc rozkwitła

Opublikowano
rozpuszczone włosy
w świetle latarni
wyblakłych gwiazd
granatowe nieba powieki
rzęs liści kolorowych


Mateuszu! Powalają te marzenia...piękne; wyobraziłam sobie jak peel siedzi w rozgwieżdżoną noc na stopniach przed domem i rozmarzony niemal dotyka tych włosów, widzi powieki, rzęsy i zdaje się, że już, już...a tu nagle wszystko pryska, trzeba wracać do rzeczywistości.
Wiesz, idealnie namalowałeś duchowy stan kogoś rozmarzonego...
Podoba mi się :)))
Serdecznie pozdrawiam
-Krystyna
Opublikowano

Dziękuję Ci Krystyno za tak bardzo pozytywną ocenę :D
(nie widzisz tego, ale właśnie mam taki uśmiech z radości że mi usta na uszy nachodzą :D )
Bardzo się cieszę że ten obraz peela tak zauważony został :)) i że Ci się podoba :))
Serdecznie pozdrawiam... :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • WIOSNA   Wstaje ciepły dzień majowy. Zima przeszła już radosna. To, co żywe chce odnowy; Życie budzi się, jest wiosna.   Na polanie szał zaczęty – Przeintymny widać, bowiem Kilka trawek jednej kępy Drga wyraźnie w rytm ...nie powiem.   Wśród gałązek jarzębiny, Dając zdrowia dowód wszelki, Piszcząc ślicznie od godziny, Nierząd czynią dwa wróbelki.   Nieco niżej, pośród liści, Zasuwając szczotką nową, Ślimak w połysk muszlę czyści, Będzie gościł ślimakową.   Dwie wiewiórki, przykład gracji, Mają problem już od roku: Dla sportowej satysfakcji Chcą to zrobić podczas skoku.   Mówi żonie konik polny, Popijając piwo Gronie: Byłbym ja ci bardziej zdolny, Gdybym był prawdziwym koniem…   Kret też powiew wiosny czuje. Oparł się o kopczyk piasku. W myślach głośno protestuje: - To też muszę po omacku?   Nieopodal jeleń siwy Siedzi z kraju leśnej drogi: - Ależ ten świat jest parszywy – Znów mi, kurczę, rosną rogi …   Pod akacją byk się byczy, Drzemiąc słucha pieśń słowiczą. Rozmarzony właśnie ćwiczy: - Niech ja skonam, ale byczo.   Truteń upachniony, schludny, Wierci się i pozy zmienia. Również problem ma dość trudny: - Jak tu bzyknąć bez bzyczenia…     Pan dżdżownica, zawstydzony. Przez rok o tej chwili marzył. A przed chwilą własnej żony, Nie ten koniec przyuważył.   I tak na okrągłym globie Rodzi nam się nowe życie. Cieszą sobą się płcie obie, A niestety, muszą skrycie.   To jest zgrzyt w teorii bycia, No bo coś tu się nie zgadza: Piękno, radość, pełnia życia, Komuś ciągle to przeszkadza …  
    • @Marek.zak1 napisałem to cynicznie
    • raz Szewczyk Dratewka co smoka pokonał objazdu galaktyki na rydawnie dokonał   Proxima Centuri jest blisko lecz inne gwiazdy daleko towarzysz Lenin więc rybki łowił nad wierną rzeką!   a na kogo wypadnie  to na tego bęc! grawilotem więc ładnie pokonuję kręt... azali....prawa termodynamiki są nieubłagane!
    • Skończyłeś swoją walkę?   czy dalej kopiesz   część ciebie jest dalej pod ziemią nie krzyczy czeka uwięziona w swoich wyobrażeniach   tym kim chciałeś być   patrzysz w lustro za długo   jesteś taki jaki widzisz odbicie nie kłamie   budzisz się nie przez słowa   słowa już były nic nie zmieniły   budzisz się przez czucie którego nie da się wyłączyć   więc   co czujesz teraz   jesteś lepszy? będziesz?   albo nie...     ---  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...