Radek Rzepoluch Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ***Zmyśliłam go sobie. Zmyślone są usta,włosy, dłonie.Sposób, w jaki mnie dotykai powody, dla których się uśmiecha. Rytm, w którym biją jego krokii w którym tupie jego serce,są tak samo zmyślone.Wymyśliłam, jakie nosi spodniei koszulę, kolor skarpetek,wymyśliłam, że lubi nosić czapkę z daszkiem, by chroniła go przed słońcem.Zmyśliłam sobie kwaśność w jego ustachi jego różą-wiatrów-bycie,jego począteki miękkość, która prosi o miękkość. Chciałabym wiedzieć, czy kocha mnie naprawdę.*
magda Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Nie, pytanie dobrze zadane. Pomysł jest. Ale przegadany. Warto może popracować nad tym paradoksem.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się