Henryk_Jakowiec Opublikowano 24 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2008 Bratanice dwie z Osowca siedzą pod krzewem jałowca nad przepiękną Biebrzą i od rana żebrzą na samochód dla synowca.
gżegżółka Opublikowano 25 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2008 Dwie bratanice w Zielonej Górze Żebrały raz przy kościelnym murze Stał przez cały dzionek Przed nimi ogonek Chętnych bo brały tylko w naturze
Henryk_Jakowiec Opublikowano 25 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2008 Nadszedł kapłan z Ostrołęki i rzekł do nich – hej panienki słychać was aż w Ełku a ja nie chcę zgiełku poszły precz stąd do stajenki.
gżegżółka Opublikowano 26 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2008 Dwie bratanice w Ostrołęce (każda w bardzo krótkiej sukience) Żebrały pod znakiem "stop" Szybko księdzu (młody chłop) Nowe życie spłynęło po ręce
Henryk_Jakowiec Opublikowano 27 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Po czym ręce ksiądz opłukał, a że swą sutannę zbrukał to postąpił fer bo porzucił kler i w agencjach szczęścia szukał.
gżegżółka Opublikowano 27 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2008 Dwóm bratanicom znad Popradu Burmistrz przyniósł (w ramach obiadu) Zupkę chińską W smaku świńską Powiedziały mu: "Spieprzaj dziadu!"
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się