Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

niebo parawanem
otwarte dla wszystkich
nieme nocne kino
Discovery Chanel

kolie skradł w bezruchu
człowiek bez klosza
w pusty lombard złożył depozyt

kartonowa galaktyka Tantala
gratisowy mikrokosmos
na zagłówku betonowym
dominium persona

Opublikowano

Witaj

Pierwszą zwrotkę okroiłabym o "Discovery Chanel", bo nieme kino, otwarte parawanem (to chyba zamknięte) brzmi dosyć delikatnie. Przywodzi mi na myśl poezję podróżniczą :) "wędrówkową" jak mówiła moja nauczycielka j.polskiego. a ta nowoczesnośc burzy, wkrada mi się całkiem niepotrzenie!

A pozostałość? Tantal mógłby się zaiteresować ;)

pozdrawiam

dziuńka

Opublikowano

nie wiem..
albo nie rozumiem zupełnie Pani toku myślenia
albo nie podoba mi się po prostu Pani styl
kolejny wiersz, który niczym żabka skacze po słowach

nie wiem..
niejasne dla mnie

przykro mi

pozdrawiam
Emilka

Opublikowano

nie poddałam się.. :))
tak długo czytałam, wracałam i znowu czytałam
że w końcu zobaczyłam :))
gdyby była Pani reżyserem - to pewnie takim jak Lynch
:))
heh..

jakiś obraz ukształtowałam w główce
nie wiem czy właściwy czy nie..
ale może być :))

pozdrawiam
Emilka

ps. aha.. faktycznie nie jest to skakanie po słowach :))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dziękuję Pani Emilko :) za doszukiwanie się głębi, bez powierzchownego "skakania" po słowach, cieszy mnie to poświęcenie :)) A jeśli o reżyserowaniu mowa, to - tak, nie lubię oczywistości. Nie wszystko Lynch`owi wyszło (Diuna, np.)najważniejsze nie poddawać sie. Dziękuję i Pozdrawiam.
Ana.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Naram-sin Dziękuję za każde mądre słowo. @Bożena De-Tre No tak po ludzku-:) z wschodem słońca dziękuję ……..( kropek proszę nie liczyć czasu szkoda….jest przecież „ darem ulotnym”.
    • @Naram-sin Dziękuję za wyczerpujący komentarz. Wiersz pisany po dłuższej przerwie (taka sobie wymówka ;)), co nie zmienia faktu, że zgadzam się z Tobą co do jego wad. W trakcie pisania ogarnęło mnie lenistwo i średniówkę sobię darowałem.   Dzięki raz jeszcze za wypunktowanie!   J
    • Krótki, zastanawiający. Dużo w tym wierszu ukrytego niedosytu. Piękno, które powinno ukoić, nakarmić, wymyka się, jak te nienamalowane ptaki. To może być chociażby niedosyt twórczy. Istota rzeczy, którą chciałoby się utrwalić, jest poza zasięgiem, jest w innym folderze. Czeka na odkrycie, ale podmiot liryczny patrzy w innym kierunku. Tekst próbuje też zgłębić sam proces przetwarzania dziś zobaczonego na obraz poetycki i przez to jest, z pewnej perspektywy, autoteliczny.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        rozwinął się   Na hip hopie znam się średnio. Mogę tylko pobieżnie ocenić, że tekst ma cechy charakterystyczne - używa  przejaskrawień, posługuje się karykaturą i elementami groteski, reprezentuje postawę buntu, zdecydowanie anty-mieszczańską. Podejmuje typowe tematy, np. blaski i cienie dorastania w mieście (świat blokowisk), próby ucieczki od nudy, marazmu, bylejakości, muzykę traktuje jak drogę do wolności. Mocne jest poczucie przynależności grupowej, nawiązanie do wspólnych doświadczeń. Uliczny język ma podkreślić odcięcie się od konserwatywnej rzeczywistości. Znaczy się, chyba jest dobrze. Ale jako boomer, to co ja tam wiem.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Tylko film? To wcale nie brzmi uspokajająco. Wiele filmów potrafi siedzieć człowiekowi w głowie przez całe życie. Zostaje jakiś wstrząsający obraz, jakaś przeżyta emocja, jakiś trigger, który później w najmniej oczekiwanych momentach uruchamia rozmaite psycho-reakcje. Np.obejrzane w dzieciństwie filmy dla dorosłych albo horrory. W wierszu film można rozpatrywać niedosłownie (np. przenośnia życia), rzecz jasna, i wtedy jeszcze bardziej potęguje się to coś niepokojącego. Jest takie internetowe powiedzenie, że' tego się nie da od-zobaczyć.' Zjawiska, osoby,sytuacje wdrukowane w podświadomość są w stanie nękać bardzo długo. Ogród na końcu - to, bez wątpienia jest to - powrót do raju, gdy filmy (kolejne epizody życia) się skończą. Wtedy następuje także uwolnienie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...