Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wszystko już było i śmiech, i łzy,
I gorzko zakończone dni,
I szał radości, miłość, bzy,
I byłaś ze mną Ty

Nad kamiennymi ulicami dwa czarne ptaki lecą w snach
Za zamkniętymi szczelnie drzwiami samotna miłość cierpi w łzach

A mą wyschniętą pustkę duszy
coraz to inny smutek kruszy.
I gonią mnie przeklęte serca
które zbadały życia dno.

Ale cokolwiek się wydarzy, gdy widzę smutek na Twej twarzy
dociska on do ziemi mnie i wyję: głucho, gorzko, źle.
Nie chcę dotykać twoich smutków,
pragnę pozostać małym kotkiem
co tylko szczęście umie zanieść,
co tylko ukojenie daje
co zło zamyka resztką sił.
Ale nie jestem !!!
Jam jest człowiek,
co zły i smutny błysk spod powiek
wyrzucam na samotny świat,
Ale ja tylko znam tę nędzę,
ją w najciemniejszą noc dopędzę
nienawiść, zło i łzy.

Jak opętany z pianą w pysku,
porzucę miłość i wyzwiskiem
zatruję każdy dzień.

Truciznę tę do woli piję
w odległych norach ciągle żyję
powtarzam: „to nie dziś”.

I krew co wąską sączył strugą,
los może ślepy, może nie,
już nie pocieknie we mnie długo,
już nie ! już nie ! już nie !

Opublikowano

Masz rację Pancołku, dawno tu nie byłem i pomyliłem działy, ale skoro go już umieściłem to niech się nad nim poznęcają, ja to zniosę, on wytrzyma:)

Opublikowano

Witam
Dziękuję wszystkim za uwagi, "wiersz" jest stary jak przeczucia nadchodzącej klęski i bólu które go zrodziły, co do pomocy w usunięciu to se ne da z przyczyn które wskazała Fanaberka. Popracuję nad nim myslę że 7 lat to dość czasu by nabrać dystansu i pamiętając tamte uczucia zebrać w sobie zdobyte doświadczenia i stworzyć coś mniej trącącego amatorszczyzną i mniej kłującego w oczy wybredne gusta:)
Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za wszelkie uwagi, ale szczególnie za te merytoryczne (choć mniej ich było niż bym oczekiwał-ale zapewne duży wpływ na to miała moja pomyłka)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym   Erotyzm  zamknięty w paru zdaniach. A to, co fizycznie odsłonięte, staje się niewidzialne dla świata. :)) Pociągająca jest taka wizja sekretu. Podoba mi się to sformułowanie - "możebna tajemnica" :)  Nigdy nie byłam w saunie i pewnie nie będę - nie lubię takich miejsc. :)
    • @Alicja_Wysocka   To bardzo trafne porównanie. Mam wrażenie, że w życiu najczęściej gramy ze słuchu - improwizujemy, uczymy się na bieżąco. Ale masz rację, że znajomość „nut" - czyli jakichś stałych punktów odniesienia - daje poczucie bezpieczeństwa, kiedy emocje zaczynają fałszować.
    • @Berenika97  Dziękuję Ci za tak uważne czytanie.  Pomyślałam przy Twoich słowach o czymś jeszcze… można grać ze słuchu, można recytować z pamięci — ale ile takich utworów uniesiemy w sobie? A kiedy zna się nuty i litery - świat robi się szerszy, bo można sięgać dalej. Może w życiu jest podobnie - dobrze czasem trzymać się zapisu, żeby nie zgubić melodii między nami… Serdeczności :)
    • @Wal   Masz rację co do klamry - nie połączyłam tego zdania z otwarciem. Dziękuję, że to doprecyzowałeś, bo bez tej wskazówki faktycznie umknęłoby mi to przy samej lekturze. I szczerze mówiąc, to potwierdza moją wcześniejszą uwagę o długości - klamra kompozycyjna działa najsilniej, gdy czytelnik pamięta początek w momencie dotarcia do końca. Przy tak rozbudowanym tekście to echo łatwo umyka, nawet jeśli zamysł jest świadomy i konsekwentny. Ale skoro skierowany do jednej osoby ... to na nic moje opinia.   Co do "chodzenia" śmierci - dla mnie to była raczej metafora niż deklaracja dosłowna. Ale doceniam wyczucie języka, bo widać, że każde słowo ma u Ciebie znaczenie. Pozdrawiam.   
    • ...zaproszenie...   ..ty usłysz mój szept pomiędzy wersami  podejdź bliżej  nie gryzę  zostańmy we dwójkę z tymi myślami    słyszysz  widzisz    nie musisz mówić wprost jeśli nie chcesz  szeptem opowiedz  rozumiem  Potrafię dostrzec jak i mówić gestem..   chytrylis - 2026r.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...