Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Posiadam więc jestem gorzka prawda ścieka mi po policzku niczym kres żywotu małży  rodzącej w bólach perłę   Posiadam i jestem mam wszystko potrzebne do bycia egzystuję moja dusza żyje jakoś funkcjonuje ciało na szereg procesów biochemicznych mam wpływ.   Zatem Jestem, więc posiadam mam wszystko potrzebne do życia niezapisany kalendarz, w którym najlepiej mi pisać temperówka- temperuję tępy długopis kąt na kuli ziemskiej uszczknęłam nawet  odrobinę prywatności mam swój dom. życie nie będzie idealne poezja też  
    • Piszę, moja droga, list do ciebie z odległego miasta.   Dzisiaj jest tu strasznie zimno. Palę świece, by… choć trochę palce rozgrzać.   By w trakcie tej opowieści, w połowie drogi, na zawsze w niej nie zostać.   Wiem, że do mnie już nie wrócisz. Jesteś teraz damą z Awinionu czy markizą de Sade.   Nie śmiałbym Cię nawet o to prosić, byś wróciła do mego domu. Byś wróciła do Polski.   Zostań sama na ślubnym kobiercu. Nim świeca zdąży się dopalić. Zostań damą z Awinionu czy markizą de Sade.   Wiem, że już nie wrócisz. Nie śmiałbym Cię nawet prosić, byś wracała do mego domu. Do Polski.
    • @Charismafilos no nie
    • @Annna2 owszem bywa czasem jak mówisz, ale ja lubię powtarzać: przeszłość nas może ukształtowała, ale nie zdeterminowała :)
    • @Charismafilos czasami przeszłość determinuje nasze lęki, bywa że uraz psychiczny odbiera poczucie bezpieczeństwa, tej "kuli u nogi" nie można nigdy się pozbyć. Trauma siedzi długo.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...