ZORRO57 Opublikowano 22 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2008 Kwakało kaczę kwakało na dolę swoją kaczą. Aż gęś to usłyszała nad uchem jej gęgała. Gęgalska jestem kwaczko dlaczego?wciąż, tak kwaczesz kuzynką moją jesteś więc wykwacz swoje żale. Gdy nagle żaba w stawie przerwała całą sprawę. Gęgacie i kwakacie mnie!Żabie przeszkadzacie. Odejdźcie troszkę dalej nurkując w stawu głębię, a bocian pan klekotnik klekotał zły na siebie, że jego dziś śniadanie; na pusty brzuch zostanie. I winił gęś i kaczkę, za łowy nieudane. Bo one swymi wrzaski spłoszyły jego żabę. Kłóciło się to wszystko o swoje środowisko. Gdy kogut złotopióry przechodząc brzegiem stawu, bo szukał swojej kury wypłoszył trójkę całą. Tym swoim kukuryku, że wszyscy się rozbiegli, a kogut dumnie kroczył, nie zdając sobie sprawy.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się