ZORRO57 Opublikowano 21 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2008 Gdy wyjdzie Słońce z nieboskłonu lazurytem w szczyty spojrzy w twoje oczy w promień złoty - zaglądnie twarzy. I zrodzi Boski raj z kropli "z ros coelestis"i wyjrzy z tęczy po deszczu w łunie w źródło wybije w czasie dające życie. W dźwięk trąb z muzy głos aniołów w zastępy niebiańskie w myślach ludzkiej wyobraźni istnieje - wiecznie obecny. Otumania umysły, jakże bije i straszy z idącej - Apokalipsy a ty człowieku prochu marny drżyj i bacz!W swoją duszę. Grzech w piekło rzuci, spali, a niebem - nagrodzi w cnocie gdzie prawda żyje? Oto pytanie w skarby z ukrytej tajemnicy. Nasze perspektywy krążą orbicie w błędne kola w kosmosie. I nie znajdzie żadnej odpowiedzi z nauki wymysły z hipotezy. Sam człowiek ją stworzył, sam siebie okłamuje w tej prawdzie; nie spocznie dopóki, nie odnajdzie, ale śmierci z wyższej siły.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się