Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


a może tak?

księżycowa noc
na strychu straszy
cień na ścianie

wtedy nietoperza nie mamy tak "na talerzu", a poza tym, może to być też obraz kogoś odważnego, kto nocą wszedł na strych sprawdzić co to za hałasy, złodzieje czy duchy? I to właśnie wyolbrzymiony cień tej osoby widać na ścianie - co też może nieźle wystraszyć :)))
Opublikowano

wywalilbym "potwora" bo nietoperz dostatecznie laczy sie z uczuciem grozy. wogole to nastroj grozy najlepiej wychodzi kiedy sie jakies zdarzenie badz czyjas obecnosc nie pokazuje tylko sugeruje. ostatnio czytalem takie haiku:

darkened house-
fingers of moonlight
across the floor

Adelaide Shaw

kapujesz, to nie o swiatlo ksiezyca chodzi tylko o upiorne cienie galezi drzew na podlodze.

pietrek

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


a może tak?

księżycowa noc
na strychu straszy
cień na ścianie

wtedy nietoperza nie mamy tak "na talerzu", a poza tym, może to być też obraz kogoś odważnego, kto nocą wszedł na strych sprawdzić co to za hałasy, złodzieje czy duchy? I to właśnie wyolbrzymiony cień tej osoby widać na ścianie - co też może nieźle wystraszyć :)))


Masz rację Aniu - zbyt otwarcie podałem - ale za to inni mogą pomajsterkować
tak że coś ciekawszego sie urodzi z oryginału.
Miło że zajrzałaś.
pozdrawiam mocno
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bardzo fajny obrazek. Dodałbym jeszcze do niego jakiś element zaskoczenia,
coś w rodzaju:


nocą na strychu
nastraszył mnie potwór - uff...
to tylko lustro


Pozdrawiam ;)


No proszę - bardzo bardzo ciekawie to przedstawiłeś Boski.
Również dziękuje za odwiedziny miły kolego.
pomyślności życzę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Melu, i to jajo tiulem?
    • @Gosława Dziękuję. Dobrze, że to tylko przejściowy moment.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Myszolak Czasem trudno nadążyć, a czasami zatrzymuje Cię przeszłość, albo Twoja niepewność… Dziękuję za zainteresowanie. Pozdrawiam ciepło.
    • @KOBIETA Z uśmiechem słońce się obudzi.   Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • tylko popatrz ulepiłem ci bałwanka z marchewkowym nosem stoi na polu obok plecaka pełnego jacków i placków   kocham babcine śledziowe zupy świąteczne braci marx a charlie chaplin i ja jesteśmy z tej samej gliny takie z nas bratki   to nic że sporo udajemy mamy przecież łyżwy sanki gdzie twoje rękawiczki nie wiem owiniemy więc dłonie szalikiem a może spróbujemy żyć cieplej
    • Wszystko kiedyś się kończy. Odchodzimy, by... Jak noc po dniu i dzień po nocy. W nieskończoności czasu, przestrzeni i możliwości my, kreatorzy. Niedoskonali, a zarazem jakże doskonali bogowie własnych światów. Czy rozumiesz...? Kiedy przestaniesz się bać i otworzysz swoje szeroko zamknięte oczy, zrozumiesz. A wtedy uśmiechniesz się. Wolny. Czy może być coś piękniejszego, niż zrozumienie tego...? :) Uciekałam tak długo przed mrokiem, że zapomniałam kim jestem. Ale kiedy się zatrzymałam i uśmiechnęłam do niego, on uśmiechnął się do mnie. Dwie strony tego samego.  Wszystko kiedyś się kończy, a zarazem nic się nie kończy. Na chwilę zamknę oczy, by znów je otworzyć. A może wtedy zalśnisz w nich Ty? Kto wie...? :)    Wojowniczka   i zdjęła maskę  i odłożyła tarczę i odrzuciła miecz   po raz pierwszy taka bezbronna i tak bezgranicznie wolna   po ostatniej najważniejszej z walk samej z sobą   A.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...