roberto7856 Opublikowano 25 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2008 Cokolwiek niewinnie, jakby od niechcenia Rzucasz Moniko czar jakiś, który wszystko zmienia. Czar ów zaślepia jednych, innych wynosi na szczyty Pomaga wydobyć głębię uczuć niespożytych. Jednym każe na laurach spocząć, zazdrościć i nie dbać już o nic Nie przeczuwając nawet, że się zbliża kres czegoś, taki zwykły koniec. Dla innych jest obietnicą czegoś pięknego, co ma się wydarzyć, Bo w końcu marzenia są dla wszystkich, każdy może marzyć. Może nawet na papier przelać jedno czy drugie marzenie, Ale powiedz Moniko, czy to cokolwiek zmieni? Twoje włosy są śliczne, długie, czarne i wzburzone. Jakież pod nimi myśli kryją się nieodgadnione? Czasami bywasz skupiona, jakby skoncentrowana na własnym oddechu, Wystarczy drobna iskierka, by usłyszeć salwę śmiechu. Gdy zachmurzysz swe skronie, cień pada wzdłuż całej Gwdy biegu, Nieruchomieją w niej ryby, ptactwo ściele się na brzegu. Nawet grupa wyrostków z Pila Break Dance Klubu Przerywa swoje głośne Woo Boo Doo Boo Doo Boo. Zdobędę dla niej trzy róże – pomyślałem o świcie, By je wręczyć przy Młynie. Tymczasem róże zwiędły, bo czas szybko płynie. Nie pozwól Moniko, by jako te trzy róże, więdło Twoje życie, Bo ono tak szybko nie minie. Więc nie roń Moniko łez ukradkiem, choć to przystoi kobiecie, Lecz naucz się marzyć tak, by Twe marzenia stawały się jawą I spełniały się w realnie istniejącym świecie. Inaczej marzeniami nigdy być nie przestaną. Mogłaś być mi Kwiatuszkiem, muzą, marzeniem, orchideą rosnącą dziko, Mogłaś być całym mym światem – ale nie chciałaś Moniko!
roberto7856 Opublikowano 25 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2008 Wiersz napisany sporo już lat temu i odnoszący się do konkretnego - że tak powiem - podmiotu i kontekstu. :). Mam nadzieję, że na rzeczy bardziej uniwersalne przyjdzie jeszcze czas. :)
Pancolek Opublikowano 26 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cóż powiedzieć powiedzieć po takim wierszyku? Ograniczę się do dopisania kolejnego tercetu nie, za Żubrem: NIE, NIE, NIE - Pancuś
Rachel_Grass Opublikowano 26 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2008 kolejna dziecinna rymowanka w pańskim wydaniu.
Baba_Izba Opublikowano 26 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2008 Zgadzam się z powyższymi opiniami. Napisz coś nowego, ten wiersz odłóż "na wieczną pamiątke dni onych", będziesz miał świetne porównanie - jak wzrastają Twoje umiejętności. Zachęcając do pisania pozdrawiam serdecznie - baba
Bernadetta1 Opublikowano 26 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2008 niestety wiersz ma znaczenie tylko subiektywne::)...jest dla Pana bezcenny zapewne...swiadczy o tym duzy ladunek uczuciowy w nim zawarty...niestety nie jest najlepszych lotow:(...choc dla ukochanej kobiety ma zapewne najwieksza wartosc:)....pozdr
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się