Jerzy Rybak Opublikowano 11 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2008 dla Kobiety która pięknie wygląda pod zielonym smokiem Nie widzą nas. Szafa nas zasłania. I kiedy wzdychasz do mnie cicho, myślę, że to wyrzuty sumienia każą Ci za wszelką cenę podtrzymać konwersację. Musisz wiedzieć, że noc jest za krótka dla nas obojga, a godziny ustalają się same i nie to jest między nami najważniejsze. Teraz koncentruję się na ćwiczeniu cierpliwości: liczę pęknięcia sufitu, załamania pościeli, włosy na poduszce. Przede wszystkim liczę na los, który dawno już powinien się odmienić. * Projektuję, co powiem Ci rano, gdy demagogicznie otworzysz lewe oko. Wiem, kochanie – to nie twoja wina; siatkówka jest niewyspana, bez pośpiechu przyswaja mój obraz. * Boję się, że wreszcie znajdziemy wejście na dworzec. Nie protestujesz, gdy w tramwaju głaszczę Twoją szyję. Świat kończy się bez niespodzianek: brakiem.
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 11 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2008 a ja myślałem, że to był trójząb... ;) dużo dobrego (klimatu), nie przekonuje mnie tylko to nocne ćwiczenie - imo niemęskie, ale może tylko dlatego, że nie jestem prawdziwym "Hampejem Bogartem"? ;) pomyśle trochę na potrzebą ostatniego zdania, a zwłaszcza tego, co po ":". w każdym razie: prowokacja :P (udana) pzdr. b
Jerzy Rybak Opublikowano 11 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki :P. Myśl, ja poczekam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się