Bernadetta1 Opublikowano 2 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2008 W szalonym pędzie nocy i dnia sięgałam czerpakiem dna życia dna, co w dwojakim sensie znaczenia wprawiło mnie w stan osłupienia primo- rozkosze, uciech swawole nawet gdy widzisz to swe zakole, łysina która być może szkodzi lecz Wy panowie...ach wiecznie młodzi... no właśnie- teraz jest i secundo wiek nie przeszkodzi , gdy takie Cudo gdzieś się wyłoni-włosy blond, nogi rzekłbyś do ziemi, czy do podłogi (a może nawet wręcz z korzeniami) ach...tylko czy Was hm.. stać jest na Nie? Teraz pojawi się i przestroga choć prawda się chyba banalną wyda miast w tych zalotach pierś swą wypinać głos na zmysłowy baryton zmieniać sprawdź drogi Panie notes swej żony wszak może zbytnio ,,kimś'' ..przepełniony?
Goya Abramowicz Opublikowano 2 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2008 Jeśli już rymy, to poprawiłabym "dna, co w dwojakim swoim znaczeniu" na "dna, co w dwojakim SENSIE ZNACZENIA", chyba to samo a rymowalne ;) Wiersz nie odkrywczy ale zabawny ;) Pozdrawiam ;)
Boskie Kalosze Opublikowano 2 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2008 Powtórzę za Goyą: "jesli już rymy" to ciekawiej, np. "W szalonym pędzie nocy i dnia sięgałam czerpakiem w głąb życia, co miało w dwojakim znaczeniu wprawić mnie, innych w stan osłupienia." Jest przerzutnia, jest ciekawy rym "i dnia - życia" a przede wszystkim jest zmiana na osobę pierwszą (sięgałam) co jest zawsze lepsze w poezji niż bezosobowe "sięgnąć". Oczywiście to tylko pomysł, jak można bardziej zaciekawić ten wiersz :) Pozdrawiam.
Goya Abramowicz Opublikowano 2 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tylko,że wtedy, przy czytaniu, akcent zalezie na disco polo : "W szalonym pędzie nocy i dnia sięgałam czerpakiem w głąb żyCIA..." Pozdrawiam ;)
Boskie Kalosze Opublikowano 3 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tylko,że wtedy, przy czytaniu, akcent zalezie na disco polo : "W szalonym pędzie nocy i dnia sięgałam czerpakiem w głąb żyCIA..." Pozdrawiam ;) Jak ktoś się uprze, to owszem :) Ale w polskim języku czyta się ŻYcia a nie żyCIA (akcent pada na przedostatnią sylabę). Rym jest w tym przypadku praktycznie niezauważalny, raczej tylko teoretyczny i dobrze koresponduje z następnym: znaczeniu - osłupienia. Pozdrawiam.
Boskie Kalosze Opublikowano 3 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tylko,że wtedy, przy czytaniu, akcent zalezie na disco polo : "W szalonym pędzie nocy i dnia sięgałam czerpakiem w głąb żyCIA..." Pozdrawiam ;) Jak ktoś się uprze, to owszem :) Ale w polskim języku czyta się ŻYcia a nie żyCIA (akcent pada na przedostatnią sylabę). Rym jest w tym przypadku praktycznie niezauważalny, raczej tylko teoretyczny i dobrze koresponduje z następnym: znaczeniu - osłupienia. Pozdrawiam. Proszę sobie wkleić W szalonym pędzie nocy i dnia sięgałam czerpakiem w głąb życia. w okienko na stronie h ttp://say.expressivo.com/?lang=pl (polecam Ewę bo Jacek jest trochę toporny).
Goya Abramowicz Opublikowano 3 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak ktoś się uprze, to owszem :) Ale w polskim języku czyta się ŻYcia a nie żyCIA (akcent pada na przedostatnią sylabę). Rym jest w tym przypadku praktycznie niezauważalny, raczej tylko teoretyczny i dobrze koresponduje z następnym: znaczeniu - osłupienia. Pozdrawiam. Proszę sobie wkleić W szalonym pędzie nocy i dnia sięgałam czerpakiem w głąb życia. w okienko na stronie h ttp://say.expressivo.com/?lang=pl (polecam Ewę bo Jacek jest trochę toporny). Ale jeśli zechcemy przeczytać wg reguł akcentowania , to rytm się potknie ;) Przynajmniej mi tak wyszło i musiałam kilka razy powtórzyć, by go utrzymać w ryzach. Ja rozumiem na co chcesz zwrócić uwagę,ale wtedy trzeba by było wszystkie inne rymy podporządkować tej "praktycznie niezauważalnej" zasadzie i wtedy tak jak mówisz : inne słownictwo, inny obraz i może bardziej ciekawy ;) Pozdrawiam ;)
Bernadetta1 Opublikowano 3 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2008 dzieki za wskazówki...będę poprawiać pozdrawiam serd.
Boskie Kalosze Opublikowano 3 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No właśnie: potknie! :) Jak ten facet tam dalej w wierszu: Primo - swawole, rozkosz, uciechy: chociaż przez czoło jakby pług śnieżny przejechał i widoczkowi szkodzi - ciągle jesteście panowie młodzi. To było primo, teraz secundo trwaj! ...gdy obok prawie półnagie Cudo przemyka: blond włosy, dłuuuugie nogi spod ziemi słychać jęk Casanovy (nie, to nasz pan wpadł na warzywniak)
Boskie Kalosze Opublikowano 3 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dałaś nam, facetom do myślenia tym wierszem (co ona ostatnio tak pisze na tym gg?) Pozdrawiam :)
Bernadetta1 Opublikowano 3 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2008 boskie kalosze:):no baaa:)....takie było zamierzenie. pozdrawiam serdecznie
Goya Abramowicz Opublikowano 3 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No właśnie: potknie! :) Jak ten facet tam dalej w wierszu: Primo - swawole, rozkosz, uciechy: chociaż przez czoło jakby pług śnieżny przejechał i widoczkowi szkodzi - ciągle jesteście panowie młodzi. To było primo, teraz secundo trwaj! ...gdy obok prawie półnagie Cudo przemyka: blond włosy, dłuuuugie nogi spod ziemi słychać jęk Casanovy (nie, to nasz pan wpadł na warzywniak) He,he,he, niezłe ;))) Pozdrawiam ;)
Goya Abramowicz Opublikowano 3 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tutaj ciągle takie poważne utwory, że lekkie humorki zawsze chętnie czytam, więc poprawiaj , szlifuj i wpadaj z kolejnymi wierszami ( he,he,he, radził Marcin Marcinowi ;P ). Pozdrawiam ;)))
Bernadetta1 Opublikowano 3 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2008 no...takie mi się cosik leckuchnego stworzyło:)...pozdr.
M._Krzywak Opublikowano 3 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2008 Gdyby nie to, że niektóre rymy są tak banalne, że aż zęby bolą, byłoby fajnie. Aczkolwiek konspekt niezły, tylko trzeba by tak z rok poćwiczyć.
Bernadetta1 Opublikowano 3 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2008 M.Krzywak:co do rymów sie zgadzam::)...pozdr.
M._Krzywak Opublikowano 3 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To my jesteśmy załatwieni. Za to mam pytanie do Boskich Kaloszy (a nawet trzy) 1 - co jest tak odkrywczego, ciekawego w rymie "dnia/życia"? 2 - co jest tak nowego, odkrywczego i ciekawego w 1 osobie liczby pojedynczej w wierszu? 3 -czy nie lepiej napisać krótkie "fajne" zamiast takich dyrdymałków, bo aż się słabo robi (a oprócz włosów szkoda też serca)? PS - i też się cieszę, że jest przerzutnia.
Bernadetta1 Opublikowano 3 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2008 też właśnie chciałam zpytać dlaczego nie ,,siegnąć''?....ja obie formy uważam za dobre...:)..pozdr.
Hania K. Opublikowano 4 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2008 Należy pamiętać, że oprócz miłosci cielesnej jest ta ważnieszja, Duchowa. Ale uśmiechnęłam się. Hania.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się