Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Tak Aniu, ale to jest haiku otwarte - nie wiadomo do kogo ta butelka. Poco? Na co?
Połysk butelki też jest jakby ni z gruszki nie z pietruszki. Wiem, że ciągnę
do swojej wersji :o) i się wymądrzam, ale może zobaczysz to podobnie.


Zobacz, ze u mnie sie wyjasnia - za późno. Coś w tym liście jest,
co mogło mieć znaczenie, i ten fakt jest ekscytujący, w zderzeniu
ze spokojem morza, dla którego rok czy sto lat to niewielka różnica
- wychodzi ciekawe zestawienie.


Chociaż teraz widzę, że w Twojej wersji, morze jest spokojne i nic sobie
nie robi z tego, że list jest bez adresu, krótko mówiąc "olewa to". :o)
Tak też jest ciekawie.

Dzieki za komentarze i pozdrawiam
Opublikowano

Ann, w mojej wersji spokój morza miał kontrastować z konsternacją rybaków, którym butelka objawiła się (błysnęła) niespodziewanie wśród dorszy; bardzo chcieliby coś zrobić, pomóc, zareagować, ale wiadomość była zbyt niejasna, zagadkowa, taki właśnie "list bez adresu".
I wcale się nie wymądrzasz - bardzo sobie cenię Twoje komentarze - pozdrawiam - Ania

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Nie zgodzę się. :D
Za późno to za późno. Choćby o tydzień.
:o)

Ale "wiek" zaciekawia... Jak wyglądałaby taka butelka?
Swoją drogą podejrzewam, że po iluś latach /5?, 10?/ szkło sie wystarczająco zetrze,
a butelka zatonie. Ech... Wiek ma jednak też inne skojarzenia.

Pozdrawiam równie serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Chciała mnie uśpić samotna miłość Wilgotna i troche zła Że nie może być czystą Miała małe pretensje Drobne jak dłonie palce opuszki Walczyły o kolejność rozkosz i sen Nie mogą być jedno Nie będą przecież razem tłem Zawsze musi być jedno Rozkosz trochę brudna Żeby był spokojny sen        
    • Cześć, tak :) Jestem słuchowcem i muszę przemielić tekst przez AI, żeby jako tako wyszło. Wiem, że AI też "pisze" teksty, ale ja tego nie tykam. Teksty tworze od pomysłu do końca sam - bez żadnej pomocy. Zapraszam na mój kanał na youtube, ostatnio trochę wrzuciłem, niektóre myślę mogą być dobre.
    • Zapraszam na youtube do wysłuchania piosenki:   Odeszła przechodząc w wspomnienie Jak bez złudzenia dzień żegnana Nie sączą się krwi strumienie Blizna gojąca wciąż jednak rana   Oczu blask jak gwiazd płomienie W sekundzie jednej przerwany Odeszła a wraz z nią natchnienie Znikł głos cicho szemrany   Pozostała melodia spokojna Z nią marzenia w sercu wyryte Duszy głębia jak wino upojna Przed wzrokiem myśli zakryte   Nadzieja już nie z tobą Powiązana miłości łańcuchem Gdy inni więcej dać mogą I ciałem i sercem i duchem   Żegnaj więc i niech dobrze się żyje Tobie, mnie i ludziom wokoło Ja sobie poradzę, jakoś przeżyję Ty wpadłaś – w błędnie toczące się koło
    • @FaLcorN Dziękuję za opinie, wiersz faktycznie jest prosty i raczej oczywisty w interpretacji. Miał być przestrogą przed naklejaniem sobie łatek i kondensowaniu swojej osobowości w ciasnych określeniach. Często obserwuję się to wśród młodych ludzi, zjawisko to raczej nie jest skomplikowane ale dosyć powszechne. Zależało mi na tym żeby wiersz mógł być potraktowany jako coś skłaniającego do refleksji, a imię Konrad to uniwersalny symbol który wszyscy kojarzą. Rozumiem jednak że przez prostotę może być raczej irytujący aniżeli refleksyjny.    Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...