janusz_pyzinski Opublikowano 24 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2008 uwierz że nigdzie nie znajdziesz tyle ciepła co w domu nikt nie daruje szczęścia za darmo nikomu tylko tu matka wieczna życia suflerka dzieciom podpowiada skrzydła wysublimowanym oddechem wiatru gasi słońca żar zimą oddech zamienia w kołderkę pod którą z lotu motyla wykrawa sen ojciec na patenie kielni przynosi chleb i pełne kieszenie małych szczęść uwierz oni ugaszą pożaru płomienie i głownie nie będą spadać na bark a nocą jak dwa archanioły kuratelą skrzydeł będą strzec spokoju kiedyś choćby wspomnieniem powrócisz po latach poskręcanych dróg tylko tu śmiech braci i sióstr przyprawia o uśmiech i wszystkie oczy-wieczne żyrandole rozjaśniając mroki prowadzą do róż i kwitną ogrody pełne tęsknoty za każdym wygasłym dniem po którym następny dzień spełnionych nadziei zapomnieniem wychodzi przez próg uwierz tylko tu możesz zrzucić ciążące kamienie ojciec wyniesie je za dom tylko tu możesz szczęście wypłakać w nieszczęściu zapaska matki przyjmie wiele łez tu w każdym kącie poliszynel miłością pachnie na odległość i stąd do nieba niedaleko tu każdy niebo w oczach ma choćbyś kiedyś nie zdążył za życiem tutaj cię przyjmą w cztery ściany domu jak ramiona otwarte drzwi gestem wyciągniętej ręki wyprawią wesele przetykając srebrem kilim twoich dni byś mógł dostrzec to co niedostrzegalne zanim podzwonne zaczną grać ci świerszcze
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się