Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie widzą oczy moje Ciebie
lecz serce bije miłością
płonie iskierką-choć jedną
rzuć,nie igraj z morza falami
mruczeniem dzwięcznym strumyka

ptaszek słodkim kwileniem żyje
serce rośnie,uśmiechem zdobi
człowieka upadłego podtrzymuje
by nie zginął świat sierocy
odmienia... dopóki będzie żył.

Opublikowano

No dobra, będę szczera...O ja cię kręcę, mormalnie gniot, szmira i w ogóle Kaja-maja28, skasuj go... Opętało ćię czy czytać nie umiesz...? Rzecz jasna , rzecz tego tekstu tyczy ! No weź sobie wyobraź ,że to ja go napisałam, skomentuj go , proszę...

Opublikowano

coś to się kupy nie trzyma..

'płonie iskierką-choć jedną
rzuć,nie igraj z morza falami
mruczeniem dzwięcznym strumyka'

fakt. do kosza, albo gruntownego remontu :)

Opublikowano

GoyaA-dlaczego zwątpiłaś?i dlaczego chcesz ,żebym wróciła?:)
nie Ty wiersz napisałaś:)tylko ja:)
a powiedz dlaczego do kosza ma iść?
wiersz jest przejrzysty i mówi o skrytym aniele i o...?
resztę jak potrawisz możesz odpowiedzieć
a jak nie to odpowiem pózniej:)
fak faktem wiersz skąplikowany
ale czytelnik niech odgadnie:)
co autor miał na myśki:)

Sev-jak coś się kupy nie trzyma:)
to pewnie rozwolnienie musi być:)

'płonie iskierką-choć jedną
rzuć,nie igraj z morza falami
mruczeniem dzwięcznym strumyka'

sądzę,że odpowiesz sobie sama:)
jeszcze może wdzięcznym mruczeniem
fal strumyka połączyć się:)
dziekuję za wgląd
Pozdrawiam z :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Zbigniew Polit jak to w rodzinie:)
    • Panienka sama wybrała mnie na swą towarzyszkę.    – Będziesz mi przynosić świeże owoce i się ze mną bawić – powiedziała. – A teraz szukaj mnie, szukaj! – I trzasnąwszy dzwiami, wybiegła z biblioteki.    Nie sposób było ją odnaleźć; raz, na wpół zamroczona snem, zdradziła, iż ilekroć zbliżam się do jej kryjówki, czmycha w zgoła inne miejsce.    Odtąd nie próbowałam jej szukać. Gdy spowita ciemnością czekała, aż usłyszy moje kroki, ja zajmowałam się porządkowaniem jej pokoju: królewstwa pantofelków, koników na biegunach i tapet z tłoczonym kwieciem.    Codziennie wynosiłam stamtąd naręcza spleśniałych owoców. Pewnej nocy, ucałowawszy panienkę do snu, usiadłam przy stoliku, gdzie na srebrnej paterze ułożyłam świeże owoce. Doczekałam świtu; wówczas — z ręką pod głową — zasnęłam.    Obudziło mnie brzęczenie muchy.    Na wiosnę panienka przestała się przede mną chować. Teraz całe dnie spędzała leżąc na podłodze w którymś z pustych pokoi na drugim piętrze. Gdy okna zachodziły ciemnością, zrywała się i – po drodze pukając do każdych drzwi – biegła przez korytarze, ażeby dopaść do mnie. Wyjmowała mi z rąk, cokolwiek w nich trzymałam i prowadziła drogami, których nigdy nie udało mi się spamiętać.    Docieraliśmy do podziemnej przestrzeni bez drzwi i okien, doskonale jednak widnej. Nabawiałam się mdłości, próbując dojrzeć sklepienie.    Panienka zostawiała mnie na dole; sama stawała na uczepionym skały krugżanku.    Wchodzenie po schodach nie było z początku niczym szczególnym; ot, porządne, kręte schody. Czasem dostrzegałam w tej komnacie ludzi takich jak ja. Machałam im z uśmiechem. Jeśli nasze spojrzenia się spotkały, z twarzy odpływała mi krew, a twarz tego człowieka tak potwornie się wykrzywiała…    Po przekroczeniu drugiego półpiętra, język zaczynał puchnąć.    Panienka wychylała się z krugżanka.    – Isola! – wołała, chwytając jakiś ster powietrzny. – I-so-la!… – odpowiadało echo.                      
    • @Poet Ka Ale jak znam życie, to ich z powrotem zakopali. Wie Pani, cała impreza, rodzina z całego kraju, a tu kicha? Drugi raz powtarzać, to za drogo ... 
    • @Marek.zak1   Ach jak słodko nierozsądnym być …miłość wszystko wybaczy

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        pozdrawiam ! 
    • @Jacek_Suchowicz @Zbigniew Polit - historie z happy endem, bo "odżyli".
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...