Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witaj księżniczko, co w wodzie się odbija
Co płacze gwiazdami we śnie
A sen twój śni życiem, światłem, poezją
Albowiem tyś jest poezją, świtem, życiem
Twe włosy widzę na co dzień w blasku jaśniejszych liści.

Twe oczy widzę w sercu, tak samo jak uśmiech
Nazywasz się Dianą, przyczyną, zasadą
Odpowiedz na niezadane, zadane pytanie...
Ja jestem nicością i pyłkiem
A nazywam się...

Opublikowano

nawet się nie dziwię dlaczego tu tak cicho, ja tylko wspomnę o kilku sprawach
"A sen twój śni życiem, światłem, poezją
Albowiem tyś jest poezją, świtem, życiem"-pierwszy wers dość naszpikowany i od razu nań odpowiadasz prawie identycznym, ani to ładnie brzmi, ani wygląda
"Odpowiedz na niezadane, zadane pytanie..."-przemilczę zapis, ale po kiego grzyba dorzuciłeś "zadane pytania"? "nie zadane" choć właściwie już i tak dość często używane coś w sobie mają, ale "odpowiedzi na zadane pytania" nie przekazują mi nic
"nicość i pyłek"- jakbym już to gdzieś słyszał...
i jeszcze "..." zabrakło pomysłu na pointę?

Opublikowano

Witaj księżniczko, co w wodzie się odbija
Co płacze gwiazdami we śnie
A sen twój śni życiem, światłem, poezją => dotąd szwankuje nawet gramatyka, bo jeśli jest witaj księżniczko, to powinno być dalej odbijasz, płaczesz, śnisz. Pozatym księżniczka jest be.
Albowiem tyś jest poezją, świtem, życiem
Twe włosy widzę na co dzień w blasku jaśniejszych liści.

Twe oczy widzę w sercu, tak samo jak uśmiech
Nazywasz się Dianą, przyczyną, zasadą
Odpowiedz na niezadane, zadane pytanie... => drażniące to niezdecydowanie.
Ja jestem nicością i pyłkiem
A nazywam się...=>a zakończenie tragiczne.

Zastanawiałem się czy przemilczeć ten utwor, czy napisać coś co nie będzie dla niego przychylne. Pomyślałem jednak, że każda próba zmagania z poezja się liczy, wytknąłem więc mu tylko z grubsza, co mnie w min razi.
Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Pewien Jerzy, jeż z Jeżowa pośród jeży chciał brylować, więc założył ciężkie bryle i to już by było tyle.   Jednak powód oczywisty - nie odwiedził okulisty - bardzo szybko spowodował, że go rozbolała głowa.   Odtąd Jerzy już pamięta, że na codzień i od święta, gdy się żyje pośród jeży, to brylować nie należy.            
    • @Poet Ka Napisałam to tak co mi w duszy gra więc uważam że tak. @Alicja_Wysocka Dziękuję za radę<3
    • Pewna miła panna Anka, Bardzo chciała mieć amanta. Znała kilku niezłych gości, Lecz bez większej zażyłości. Aż raz wiosną, przy straganie, Brunet Andrzej poznał Anię. Było tak, że szczęściem losu Chciała kupić do bigosu Łeb kapusty, a łbów morze - Andrzej pomógł jej w wyborze. Więc gdy Anka zmiarkowała, Że ten Andrzej, to nie chała, Że wykłada w wyższej szkole, W rektoracie ma swą rolę, Zna języków obcych pięć - Wzięła ją na niego chęć. Zaprosiła więc na ciastka. Dla niej ciastka, to namiastka. On miast słodko jeść i trawić, O ideach zaczął prawić. Mówi mu, że jako żywo Zaprosiłaby na piwo. Lecz on twardo: Póki żyję, Alkoholu nie wypiję! Więc zwabiła go do kina, Ciepło szeptać mu zaczyna: Popatrz, jak tych dwoje pięknie, Afrodyta z żalu pęknie... Ale jego to nie wzrusza, Bo to według scenariusza.   Gdy ją wziął następnej wiosny Przeogromny zew miłosny, Gdy ją w noc targała chuć, Śniła: Ach ty - zgódź się, zgódź!                    (dla dorosłych: młóć mię, młóć!) Czuła, że już jest gotową Zostać tylko andrzejową. Będąc myślą w siódmym niebie, Zaprosiła go do siebie. Wzięła kąpiel i, a jakże, Poradziła jemu także. Lecz on, że dziś o tej porze, To w zasadzie on nie może, Bowiem właśnie w instytucie Odczyt ma profesor Puciej. Wielki, polski tuz nauki, Malarz oraz znawca sztuki. Że go niczym już nie skusi, Bo on iść po prostu musi!   Gdy już wyszedł pan wybranek, Przekręciła za nim zamek. Zasypiała powolutku, Wdając się w objęcia smutku... Oto, co znajdziemy w tego wiersza puencie: Nic nam dziś w sypialni, po inteligencie! ...   Fot.: Watykan, 1972r. ZP  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @jjzielezinski ciekawe nawiązanie do mojej ulubionej książki o  Małym Księciu. Świat widziany przez pryzmat różny w tym wierszu na pewno jest pełen miłości, natomiast postać róży z "Małego Księcia" jest dosyć kapryśna :) I ten kontrast podoba mi się najbardziej!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...