TOBIASZ CYTRUSIŃSKI Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Nic już nie widzę Boże litościwy Ja nędzny pędrak Trzymam świat za grzywę Na grzechu niwie I ostrzu księżyca Życie odliczam Co nie warte życia Ojcze mój luby Czworoboku „ Boże mój Boże Czemuś mnie opuścił „ Został jak żywy Na krzyżu z wodorostów Jedli go chińczycy „Nie będziesz miał klusków cudzych przede mną!” Niech mnie milijon Podepcze bizonów Trzciną myślącą Nie złamie mnie piorun Niech mnie anioły Strącą z nieboskłonu I tak spaghetti zjem W gwiazd aureoli Niech mnie ocean Pochłonie bezbrzeżny W piekle nietrzeźwie Rozkosznej poezji Niech moja wściekłość Dziś wam lekką będzie Jak Jak czekolada
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się