Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ukrywamy w sobie tyle kłamstw
a każde jak ciekłe srebro wypełnia
okłady nie zbiją temperatury
gdy płonie ślina pod naporem
myśli rozsypują się jak wiśnie
wytrącone z dłoni

leżą
świnią pod murem
broniąc dojścia
prawdy

na własny użytek

Wersja Baby Izby

skrywane kłamstwa
jak ciekłe srebro
wypełniają okłady

nie zbiją temperatury
gdy płonie ślina
pod naporem myśli

rozsypują się jak wiśnie
wytrącone z dłoni
leżą

świnią pod murem
broniąc dojścia
prawdy

na własny użytek

Opublikowano

Też spodziewałem się czegoś innego, po przeczytaniu tytułu.

Ciekłe srebro to mocna trucizna. Czy kłamstwa działają podobnie?
Myślę, że do bardziej zalezy od tego JAK się kłamie i w JAKIEJ DZIEDZINIE.
Jest dużo tzw. białych kłamst, które chronią uczucia innych osób, a nie oszukującego.
Zaś osoby, nie potrafiące kłamać są dysfunkcjonalne i nie radzą sobie w życiu.

Wybacz stasiu, że wzięło mnie na psychologizowanie. Studia spaczają :P

Pozdrawiam Cię ciepło
Coolt

Opublikowano

widzę Stanko, że nie próżnujesz - w odróżnieniu
od baby. Ja teraz więcej czytam.
Moje odczucia po przeczytaniu: "każdy chowa w szafie trupa",
tak, ale może jednak nie każdy? Może jednak?
Ja troszkę pogmerałam w Twoim wierszu i wiem, że tak lubisz,
bo zawsze możesz z czegoś skorzystać, lub - nie.
A Ty wiesz najlepiej!

skrywane kłamstwa
jak ciekłe srebro
wypełniają okłady

nie zbiją temperatury
gdy płonie ślina
pod naporem myśli

rozsypują się jak wiśnie
wytrącone z dłoni
leżą

świnią pod murem
broniąc dojścia
prawdy

na własny użytek


Ślę serdeczności
- baba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove   Lata 90 to moja najtkliwsza struna Oczko w głowie  I czarna orchidea Jąż ukrywam przed różowymi Świnkami z fajansu  Bo dziś wszystko jest  W rytmie umc umc Nawet amen i spiritus sanctus
    • Stary król, przy koniu karym, Człapie wolno, koń też stary. Obu śpieszyć nie ma gdzie się, Więc szukają grzybów w lesie.   Dzięcioł wali, sowa huka, Każdy w ciszy grzybów szuka. Jesień w lesie żółci liście, A koń marzy, oczywiście.   Król patykiem grzybnię tyka, Spozierając na konika. Ciepły wietrzyk im powiewa, Delikatnie szumią drzewa.   Nagle goniec gna przez pola, Pełną piersią z siodła woła: Wojna panie! Kraj nasz cały Obce wojska najechały!   Palą, gwałcą, przyjm błaganie, Wracaj od raz królu, panie! Spojrzał król gońcowi w oczy, Z wolna cedząc, słowa toczy:   - Przecież widzisz jasno chyba, Że my z koniem są na grzybach. Wojna wojną jest, baranie, Lecz ważniejsze grzybobranie!   Goniec został z głupią miną, Z erudycji też nie słynął. Król zaś mruknął koniu w ucho, - Choć tam dalej, bo tu sucho.   Tak to właśnie w życiu bywa, Kto chce dobrze, ten obrywa. No bo zawsze są, niestety, Najważniejsze priorytety.  
    • @andrew @Migrena @Marek.zak1 @LessLove @Lenore Grey @Łukasz Wiesław Jasiński @Wiechu J. K. @Poezja to życie - dziękuję!
    • ,, Cóż Ci Jezu damy... ,, pieśń    cóż Ci Panie  damy  za ... dar życia    istnieję  jestem pełen zachwytu   to szczęście   nie mam bogactwa  a to co posiadam ...    patrzę na niebo  nie szukam tam Ciebie Panie  Jesteś obok  we mnie  wszędzie    zło wcielone  to nie ja  staram się być ... nadzieją jutra    nie pochwalam wojen …   chcę być … darem  oliwą obmywajacą  rany bliźniego  światłem na Bożej drodze    Jezu ufam Tobie    4.2026 andrew  Piątek, dzień wspomnienia  męki i śmierci Jezusa   
    • @Leszek Piotr Laskowski - to liryk poruszający temat przełomowych chwil w życiu, śmiem twierdzić, większości z nas. Chociaż współcześnie odchodzi się od niektórych tradycyjnych wzorców, wymienione w wierszu etapy – jako graniczne momenty – stanowią doświadczenie uniwersalne. Autor ujął je w ramy przemijania, koncentrując się na symbolicznych „ostatnich dniach” poszczególnych etapów. Z perspektywy andragogiki te przełomy („ostatnie dni czegoś...”) są krokami milowymi w rozwoju jednostki. Wiersz pięknie ilustruje, że człowiek dojrzewa przez całe życie, aż do samej śmierci – dojrzewa do ostatecznego odejścia.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...