Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Twe zimne ciało
rozgrzewa moje.
Usta nieruchome
drżą nieustannie.

Oczy zamknięte
widzą każdy mój ruch.
Dłonie z marmuru
giętko mnie opływają.

Razem błądzimy
szlakami oznaczonymi.
Stopami łagodnie
stąpamy po pineskach.

Dziś razem,
lecz czy jutro?
Mówisz, że nie odejdziesz,
ale ja wiam, że to nastąpi.

Jeszcze dziś złączmy
dwa bieguny południowe.
Jeszcze przez chwile
zatańczmy w gradzie uczuć.

Gdy zapadnie noc
rozdzielimy się,
póki dzień i słońce świeci
zostań i rozprosz Stratusy

*******

(druga wersja):

Twe ciało zgaszone
mocno rozpala mnie.
Usta nieruchome
drgają nieprzytomnie.

Oczy zamknięte
widzą każdy mój ruch.
Dłonie z tyłu spięte
opływają mnie jak miękki puch.

Razem błądzimy
po oznaczonych ścieżkach.
Stopami chodzimy
łagodnie po pineskach.

Dziś jesteśmy My,
czy jutro nadal?
Mówisz, że sie nie rozstaniemy,
ja wiem, że pójdziemy w dal.

Jeszcze złączmy
dwa kamienie.
Przez chwilę zatańczmy
w deszczu... nasze wspomnienie.

Gdy noc zapadnie
to będzie koniec,
lecz teraz słońce świeć ładnie
i śpiewaj jak ten na gałęzi dzwoniec.





jeżeli moge prosić czytelników to prosze o pomoc w wybraniu jednego lepszego z dwojga złego :)
serdecznie pozdrawiam... :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Marek.zak1 To prawda, Marku, miłość bywa ślepa i zupełnie nie liczy się z logiką. Czasem rzuca wyzwanie wszelkim kryteriom, stąd potem biorą się takie 'romanse' wozu z limuzyną. Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie :) @LessLoveDziękuję :)
    • @Czarek Płatak dla mnie ten wiersz jest tęsknotą za światem, gdzie natura wiodła prym. Na pierwszy plan wysuwa się łąka, rudzik, mniszek itd. Ten sielski obrazek tak bardzo wtopił się w ten  "betonowy świat", że zanikł nieomal, pozostawiając nieogarniony żal i poczucie utraty czegoś ważnego...Bardzo ciekawy wiersz Czarku...ale wiadomo u Ciebie tylko takie niebanalne, jedyne w swoim rodzaju

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Chwała absolutna rządzi życiem moim wędruję po śniegu mistycznym padołem jęki przeraźliwe od rana wydaję jakbym raz za razem pchał serce nahajem. Myśli łomotania głowa już nie słucha wręcz zalewa pamięć rozogniona jucha i choć nie notuję wizji rozpalonych strofy żarem kwitną od zewnętrznej strony. Wrota ust ściśnięte oczy zacieśnione ręce zaplątane chronią uszy moje a z rany na piersiach w odwrotnym zwierciadle czytam moje myśli wypalone zgrabnie. Furia wściekła truje przeszywa na wylot nie pchaj mnie do nieba to nie moja chwila daj jeszcze pochodzić po stołecznym kole i palcami bębnić po zimnym cokole. Otworzę sarkofag stół pęknięty schowam w górę w dół znów pędzi na złamanie głowa przy wezgłowiu wiszą prorocze miraże jakby boski legion opuścił ołtarze. Moje słowa chłoną od odwrotnej strony i wychodzą strofy nieucieleśnione bo kiedy buzdygan z furii barki kłuje Szaman mi cytuje że ja się raduję. Obłęd już mnie skręca i wyciska troski a on opowiada że to napój boski słuchać już nie mogę myśli ściskam szmatą a on podpowiada liturgiczną szatą. A ja wciąż powtarzam jak ta kazalnica w mojej duszy chaos walczy eremita krzyczę o wolności gardło biedne zdzieram Ellenai mnie ciszy bo dziś jest niedziela. W głąb ziemi odchodzę w duszy wiersz zamykam to mnie tylko zbawi o co nikt nie pyta sarkofag zamknięty rycerz w zbroi darzy ludzki świat zamykam kur zapiał trzy razy.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          @Robert Witold Gorzkowski  
    • @Jacek_Suchowicz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Alicja_Wysocka I

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      it
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...