Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

najbardziej lubię ten czas kiedy lato
ma się dopiero zacząć a kobiety
zrzucają niepotrzebne znaczenia

rano chłód jak klin wchodzi w miasto
tramwaj i słuchawki taki rodzaj
łączności z innym wymiarem nic że
wokalista był wtedy pijany i niewiele
mógł wyśpiewać

z odry wypełzają stare kawiarenki
mdlący zapach ziemi
pierwsze światło i cegły
błyszczące neonem

więc to już?
wreszcie dwie godziny
co minutę?

(1 IV 2008; PWr i okolice)

Opublikowano

(...)

pierwsze światło i cegły
błyszczące neonem

jest wreszcie czas
żeby nie mieć czasu

Marcinie, tak bym proponował końcówkę zapisać. Konsekwencja braku znaków przestankowych wskazana ;) Ciekawy tekst.

Pancuś

Opublikowano

Marcinku, to ja zaprezentuję
jak to widzę :P

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



w kilku miejscach amputowaŁam - tak jest
bardziej wieloznacznie. gdzieś tam wersyfikacja :P.
ciekawe wprowadzenie, zakończenie.

pozdrawiam Karolcia :*
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




ciekawy tekst, owszem, ale poprawki muszą być, 4 uciąć moim zdaniem, zwrotkę oczywiście...

pozrdr

dzieki za zajrzenie. poprawki już pewne były, choć 4 jak na razie zostaje. ale jeszcze sie zastanowię, choć nie wiem, czy jedno pytanie w puencie, to nie za mało, tak znikąd...
pozdrawiam
Opublikowano

Marcin, moim zdaniem (zawsze piszę to, co myślę:)) - to jest material na bardzo dobry wiersz.
Ale nie teraz jeszcze, nie w tym lekkim przegadaniu i nie z tą , jakże popularną puentą, przyznam - bardzo efektowną, ale to naprawdę można lepiej, zachowując sens naturalnie, bo tu jest ok. Moim zdaniem warto mu się przyjrzeć za kilka dni, na zimno.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • "Czas żołędzi nad Utratą " Czas żołędzi pluskających, dojrzałych – tego nie znałem. Ze starych i pięknych dębów spadają i pluskają, więc się zatrzymałem. Rzek rzadka to ozdoba; tajemniczy dźwięk ich plusku mnie zawołał. Jak kamieniem ciskanym spadają na wodę, tworząc lustrzane koła. Lekko falami płynące w dorzeczu dębów szumiących, podkreślają ich urodę. Widzę las kaczych kuprów, w wodzie na wpół zanurzonych, w dnie rzeczki buszujących. Bezwstydnie nad wodą, zadkami wystawione, nas, przechodzących, ironicznie traktują. Dęby masywne, dęby piękne, książęcym dworem pachnące. Dzieci – żołędzie Utraty – z miłości gniazd wypadające, ruszają podbijać te światy. Płyną z nurtem matki rzeki niby żaglowce odkrycia, po nowych pokoleń aprobatę. I tak w podróży bez końca  niesione prądem I cieniem, szukają żyznej przystani. By kiedyś, w słońca promieniach, stać się znów dębów koroną – rzeki wiernymi strażnikami. Leszek Piotr Laskowski.
    • Nieświadomie, na podstawie innych obserwacji:). Pozdrawiam
    • Sami znamy najlepiej własne cienie, można się tylko nauczyć z nimi żyć. Ciekawy wiersz. Pozdrawiam 
    • @andrew   "Sukienka wisząca na krześle" - sensualny obraz bliskości. Kobieta obok to tęsknota za delikatnością. Dziękuję Andrew. Podoba mi się to, co napisałeś.   @Jacek_Suchowicz   noc w prosektorium nauka anatomii trwa po omacku   @Nata_Kruk   Jeśli chodzi o grafikę - w Nano Banana jest fajne to, że ona tylko rysuje, a ty tworzysz. Mówisz programowi, co widzisz, a co chciałbyś zmienić. Małe okręty to krwinki, atomy, z nich jesteśmy stworzeni - tak myślę, ale każdy ma swój obraz, czym są te łajby. Uczę się w bólach. Chyba to rzucę :)   @FaLcorN   Nie ma ambicji na dalekie podróże. Wystarczy mi zagubiona stacyjka w środku lasu. Dziękuję.   @Łukasz Jurczyk   Małe układy stwarzają świat, który nie dąży do wielkości. Wystarczy dotyk, czułe słowo, by życie nabrało wartości.   @Berenika97   "Kocham cię, kochanie moje" - tyle wystarczy, ale dla własnej rozrywki postanowiłem, powiedzieć więcej. "Metafizyka dzieje się pod skórą" - doskonałe. Wiem, że mamy inne zdanie na ten temat... Niebo jest metaforą przestrzeni ukrytej w nas, odnajdujemy w niej Boga.    *   Dziękuję za wspaniałe komentarze. Pozdrawiam serdecznie :)    
    • Tyle we mnie uczuć mokrych — padają, burzą się, odpływają. Deszcze łez nie samotnych mokną na ścianie twarzy. A ja pragnę tej wody, co płynie w duszy, gorącej jak gejzer, parującej szczęściem. Niech smutek utopi się w kałuży, duszo moja, bądź oceanem szczęścia. Płyń tam, gdzie nie ma złych fal, gdzie wicher staje się lekką bryzą, w statku nadziei ku portowi miłości, gdzie z wiarą wieczną krzyczę: Kocham życie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...