@jjzielezinski
Dziękuję za tę szczerość. To uczucie niemożności, o którym piszesz - że wiedziałeś, a nie mogłeś nic zrobić - jest chyba jednym z najtrudniejszych doświadczeń, jakie człowiek może nosić w sobie.
Co do samej katastrofy - masz rację, że wiele pytań pozostało bez rzetelnej odpowiedzi, a sposób w jaki część mediów i komentatorów od razu ferowano wyroki, rzeczywiście był bardzo krzywdzący i przedwczesny. Niezależnie od tego co się naprawdę wydarzyło, rodziny ofiar zasługiwały na rzetelne, bezstronne śledztwo – i to chyba jest punkt, w którym większość ludzi, niezależnie od poglądów, mogłaby się zgodzić.
Znam reportaż Anity Gargas, zresztą zajmowała się tym tematem od początku. Dużo informacji mam od mojego taty.
Dziękuję za obszerny komentarz.
W tej chwili, oprócz pamięci, nie jesteśmy w stanie nic zrobić. A bezsilność jest najgorsza. Pozdrawiam.