Waldemar Talar Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Było dość późno,gdy ktoś zapukał wiec pomyślałam idąc w stronę drzwi kogo o tej porze licho niesie. Wtedy usłyszałam jakby znajomy głos ty nie myśl zdziro tylko już otwieraj, a po chwili dodał bo jak nie to długo albo jeszcze dłużej będziesz dzień przeklinała w którym matka cię urodziła gdy to usłyszałam, ręce mi zadrżały a po ciele przebiegł zimny dreszcz wiec szybko wróciłam do sypialni rano po przebudzeniu pomyślałam czy to możliwe mieć taki sen, wówczas zadzwoniła sąsiadka opowiedziała mi że wczoraj w nocy pijany sąsiad zamordował swą żonę bo za długo otwierała mu drzwi w tedy opowiedziałam jej o tym że wczoraj do mnie też ktoś pukał po czym przytuliłam się do niej nie mogąc powstrzymać łez
JacekSojan Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 coś z tą interpunkcją szwankuje; no bo skoro przecinki i kropki to gdzie nawias (cudzysłów? kursywa?) zdań wtrąconych, cytowanych; vide:"ty nie myśl zdziro tylko już otwieraj"...??? no i czytelnik dostaje schizofrenii, bo nie może się znaleźć w peelu (peelkach?)! choć we śnie wszystko, ale to wszystko możliwe... J.S
Stefan_Rewiński Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 Nie mam zdania, ale przeczytałem.
zak stanisława Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 to opowieść smutna ale mało w niej poezji Talarku cmok
kaja-maja28 Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 istny horror,ale ciekawy byłby 'snem na jawie' Pozdrawiam milutko
Judyt Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2008 nieźle choć widać że zakłębione dość, zdaje się że po prostu nie taka zwykła pozdr. ciepło
teresa943 Opublikowano 13 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 na razie nie wiem, co powiedzieć serdecznie pozdrawiam:)
Jimmy_Jordan Opublikowano 13 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 ładna anegdotka, tylko do końca nie wiem czy to poezja :), ale jak to się czasem mówi: wszystko jest poezją, wiĘc daję plusa. No może ostatnia strofa z tymi łzami zbyt prozaiczna i zdradza gatunek antagonistyczny ;P pozdrawiam Jimmy
Marusia aganiok Opublikowano 13 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 opowieść prosto z życia jest prosta; ale myślę, że przydałoby się trochę "pozakręcać". Pozdrawiam.
Rachel_Grass Opublikowano 13 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 usunęłabym wszystkie przecinki/ skompletowała interpunkcję. jest parę literówek "wiec", "w tedy". pierwsze dwie strofy zaczynają się od wielkich liter, dalej są od małych, można by to więc ukonsekwentnić. bardzo przypomina prozę, materiał bardziej się nadaje na opowiadanie niż wiersz, a jeśli już wiersz, to raczej sama chwila śmierci, odczucia, bądź coś związanego z ostatnią strofą w formie wiersza.
Waldemar Talar Opublikowano 13 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2008 za wszystkie podpowiedzi i uwagi serdecznie wszystkim bardzo dziękuje. postaram się by na górze czytało sie bez żadnych zgrzytów no i żeby brzmiał bardziej poetycko. pozdrawiam Waldemar
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się