Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ale bez cierpienia
nie poznałabym radości
nie wbijających się paznokci
wtargających między ciąg linii papilarnych
dłoni

Nie poznałabym w lustrze
tego spojrzenia jasnych rysów

Nie poznałabym unoszącej mgły
osnuwającej trawnik
po obfitym deszczu
w której można zatracić granice

Swobodnie wypaść na zewnątrz
własnej zastygłej stagnacji
i wypuścić kurczowe powietrze
które uparcie z powrotem
wtłacza się do płuc
penetrując zdziwione
otwarte ciało

ale ono jest tylko szczęśliwe
po deszczu
po wietrze
po chmurach

Opublikowano

Witaj Kornelio,

nie wiem z czego to cytat, nie wiem, czmy tak nagmatwałaś na początku, nie wiem czmu powtarzasz "nie poznałabym".

Wiem, że koniec jest lepszy od początku, wiem, że coś w tym wiwerszu jest, co chciałbym ocalić - zapamiętać sobie.

Jeżeli mi zamieszałąś w głupiej łepetynie - to może warto nad nim trochę... (wiesz: popr.) :)

pzdr. bezet

ps. uprzejmie uprasza się o zastąpienie stagnacji jakimś konkretem, bo jak stagnacja=zastygnie, to koniec świata i co wtedy? :)

Opublikowano

Witaj Romanie

Moja przyjaciółka tak mi mawiała/wia


że niby bałaganiarą jestem?


pewnie dlatego, żeby wmówić sobie, że na pewno wszystkie złe chwile (stosunek złych do dobrych wygląda czasem mało korzystnie) czemuś służą i bez nich ani rusz ;)


z tą głupią to lekko przesadzone - nieprawdaż - to chyba mały chwyt marketingowy, że niby głupiej, a wszyscy wiemy jaka prawda jest! ;)
Pewnie (jak w większości diagnozowanych przypadków) rację masz, ale to stare i ja lubić bardzo i jakoś tak do mnie przemawia, a ja w tej głupiej mojej łepetynce uknułam taki plan, że komuś też przemówi ;)


no to wtedy nie pozostanie nam nic innego jak przerwać tą dyskusję ;)

Pozdr. jak zwykle zachwycona ...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • czy rozumiesz pół pieprzonej godziny przerwy kumasz co się właśnie stało powoli zabierają nam wszystko co jeszcze mieliśmy świętego akurat tego nawet nie zauważasz ale pół godziny przerwy w meczu finałowym to jest jakaś pojebana przeginka widziałeś tego klauna jak trzyma puchar świata  a infantino mu palec w dupie messi nie płakał bo przegrał tylko jak gdzie i z kim u boku na bank wyniesie się ze stanów banda jego koleżków ślizgała się cały turniej a na koniec pokazała jak nisko może upaść człowiek sędzia ma wejść do komitetu fify szmaciarz meczu nie kontrolował dlatego marciniak został odsunięty on już by tych skurwysynów ustawił  co za upadek piłka pogrzebana ale francuzi dobrze że wpierdol dostali oni by chcieli tylko finał grać obrażeni na cały świat jedynie hiszpania to jakiś jasny punkt w tym wszystkim nie dali się sprowokować gnojom ale gdyby doszło do karnych nie byliby mistrzami świata w ogóle mam dość piłki a co u ciebie    
    • wiesz na czym ten projekt polega? że koleś spędza godziny próbując być autentyczny i miota się między swoim wizerunkiem a tym kim w rzeczywistości jest. przeraża mnie tylko że wszyscy tak mamy
    • @Leszczym Rewelacyjne. Bardzo do gleby i blisko prawdziwego życia.
    • W pewnym barze, pewnego wieczoru, pewna swego dama, która w mistrzowski sposób opanowała zawody atrakcyjności i to rangi krajowej rzuciła w kierunku, choć niecałkiem bezpośrednio, niepewnego pana że jest wspaniałym mężczyzną, ale nie kocha. Zaraz potem uśmiechnęła się szelmowsko, zalotnie łapiąc jego zaintrygowane spojrzenie i się zmyła i tyle ją tam widzieli. Dla naszego niepewnego pana była już poza radarem. Prawdę mówiąc niepewny pan nie bardzo miał możliwość i jakąkolwiek szansę realnie i rzeczowo ją kochać. O, to takie jest życie, właśnie takie.     La Bastide, 21.07.2026r.
    • Kunegunda Krzywołoś, z Sadyby, robi wały, bo na przykład, gdyby nieopatrznie Wisła wylała, ona nie jedna zyska, bez mała... Ot, dla bobrów świeższe będą ryby.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...