Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Któż chętnie wraca wspomnieniami
do lat złych,lat nędzy,głodu,poniewierki?
Któż chętnie wraca wspomnieniami
gdy był dzieckiem,a dzisiaj jest dorosłym?

Warto czasami wspomnieć i złe chwile,
aby uświadomić sobie ile się zmieniło,
co było dwadzieścia lat wstecz
i lepiej zrozumieć dzień dzisiejszy.

Kiedyś były potrzebne pieniądze
na po-datki,na odzież i na sól,(teraz też są potrzebne)
choć w Polsce chleba nigdy
nie brakowało i nie brakuje
ale nie każdy go je.

Teraz są potrzebne pieniądze,
ale nie każdy je dostaje,
by godnie żyć,bo ludzie są zbędni,
niepotrzebni to i opuścili kraj,
zostawiając żony i dzieci
szukając lepszego losu.

Powyjeżdzali młodzi,
żony z dziećmi pozabierali,
bo u nas jeszcze teraz
zamykają zakłady.

Kiedyś mnożyły się strajki,
tak jest obecnie,
nikt nie znosi biedy i poniewierki,
a do tego jeszcze ludzie
od siebie się odsuwają.

Czy można zmienić życie
całego kraju,tak żeby
wczorajszy dzień
stał się wspomnieniem,
jak jest przyszłosć narodu?
gdy nie ma rąk do pracy!

Opublikowano

myślątko-były i są wszędzie,chociaż się rozbudowujemy,to historią też powracamy:)
Natuskaa-w torebce mam porządek nie jest mała:)
człowiek urodił się z płaczem,to jest zmęczony
i musi odpocząć,w dzień odpoczywa,
żeby mógł w nocy spać,
choć praca uszlachetnia,lenistwo uszczęśliwia:)
jak Ciebie męczy praca,to odpocznij i poczekaj aż Ci przejdzie:)
Dziękuję za komentarze
Pozdrawiam milutko

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Waldemar_Talar_Talar

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97   Witaj Bereniko :) Pierwotna wersja była po prostu nieskończona. Teraz to widzę. Jestem w gorącej wodzie kąpany, jak coś napiszę, to już, zaraz, chcę pokazywać to innym. Tymczasem wiersz powinien odleżeć jak wino. Na przykład ten fragment:   W płomieniu zapalniczki Sylabizuje biały szum   O ile lepiej brzmi:   Biały szum zapalniczki Sylabizuje płomień   Pozdrawiam serdecznie.
    • @Migrena   Bardzo dziękuję!    Napisałam go wczoraj, prawie nocą. Nie robiłam do tej pory tak, aby następnego dnia już publikować. Zawsze były nieustające poprawki. Nawet kilka dni. :)  Bałam się, że wyjdzie niezbyt ciekawy wiersz. Ale podniosłeś mnie na duchu i bardzo, bardzo Ci za to dziękuję!  Piękny komentarz - jak zawsze.    Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Berenika97 ... bywa szarość    niech  nie martwi jutra   bo potem wzejdzie słońce   lód się stopi  dotknie światło  ciepło rozleje się  nie tylko w duszy    nie prześpijmy dziś  ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia   
    • @Proszalny   Urocza opowieść o pierwszej miłości, napisana z nostalgią i ironicznym dystansem. Jest tu nastoletnia naiwność bohatera i ironiczny narrator oraz jego komentarze - „Nikt nie lubi przewlekłej fabuły". Marcin jest sympatyczny przez swoje sprzeczności, próbuje być kimś innym, ale wciąż "prześladuje" go jego autentyczność. Świetnie namalowałeś portret wrażliwego, szukającego siebie nastolatka z małego miasta.   Język opowiadania miejscami jest poetycki, a czasami świadomie naiwny, nawet żenujący ( porównanie uścisku dłoni do erekcji) - ale to właśnie sprawia, że dobrze się czyta. Zakończenie z "jajami na twardo" jest zabawne.   To przyjemny, autoironiczny tekst - trudno być sobą, gdy nieudolnie próbuje się kogoś zdobyć.   W roli Marcina wyobraziłam sobie autora. :)))) I teraz pewnie oberwę, ale polubiłam go, bo miał świetne koszulki. :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...