Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oto jest życie
szare i nudne
będziesz bał się końca
choć cię będzie nudziło
Popadniesz w rytm codzienności
w "magiczny" krąg życia

Bo życie to droga do nikąd
Ślepa uliczka
ścieżka do pustki

Człowiek łudzi się
że na końcu każdej drogi
jest "coś"
w życiu to "coś" to "nic"
w życiu spotkasz "kogoś"
kto będzie "nikim"
a "nikt" okaże się
"czymś" na końcu drogi

Opublikowano

Ale praktycznie nie ma czystego zła ani dobra. Za to na pomniejsze dobra jest wiele nazw np: pomoc, uczciwość... Tak samo na zło: kłamstwo, kradzież itp. Ale niektórych z tych "złych" trzeba czasami użyć, żeby przeżyć. Chyba, że wolisz umrzeć niż uciec się to jednego z nich.

Opublikowano

Trzeba zacząć od tego, że postrzeganie "Dobra" i "Zła" jest różne, czyli złe uczynki są złe dla nas, a dobre dla osoby czyniącej je. Choć nie zawsze, część złych uczynków wynika ze strachu, żądzy itp... A ja nie oceniam nikogo, nie mówię, że jest zły albo dobry, podobnie jest u mnie z zasadami moralnymi- dla mnie są wynikiem tabu, a Zło jest przeczeniem zasad moralnych, więc wynika z różnicy kulturowej. I dlatego nie wierzę w Zło i Dobro

Opublikowano

Po części tak. Ale czy czasem nie jest tak że szatan, uosobienie zła, nie oszukuje nas że te złe uczynki są jednak dobre?? Zło istnieje tylko nie chce być zauważalne. Dobro istnieje tylko "nieobecność" zła je eliminuje. Zło i dobro nie są tylko określeniami.

"Nie spotkałem jeszcze diabła ateisty" Gabriele Amorth

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Zbigniew Polit Piszę, jak sam  tytuł wskazuje (rozważania), aby przemyśleć, myśleć, rozważać. Gdzie był kochający Bóg, kiedy umarł Pana ukochany szwagier? Cierpiał razem z nim, proszę szanownego Pana (vide: Chrystus cierpiący na krzyżu). Takie są konsekwencje "grzechu pierworodnego", które będziemy ponosić aż do skończenia się tego świata. Gdyby było inaczej, mielibyśmy "raj na ziemi" i Bóg nie byłby nam potrzebny. Teologia nie odpowiada wprost na pytanie dlaczego Bóg stworzył człowieka i po co ta cała "zabawa" w zbawienie. To pozostaje Jego tajemnicą. Bóg jest tak Dobry, iż pozwala aby jego krnąbrny, złorzeczący Jemu  ludek w ogóle trwał na "tym łez padole". Miał co jeść, co podziwiać (piękno przyrody), o czym myśleć... . @Annie Chyba nie sądzi Pani, że Bóg będzie nas kochał złorzeczących Jemu, wmawiających sobie i innym, że Go nie ma, negujących i przekręcających Jego naukę objawioną przez Syna? Poza tym Bóg jest Duchem, we wszystkim do nas podobnym oprócz grzechu. To dawni artyści przedstawiali Boga jako sędziwego staruszka z siwą brodą. Mam stworzone też wiersze, nieliczne wprawdzie ale warte, moim zdaniem, przeczytania. 
    • Lubię takie pisanie, trochę jesienne, trochę niemożliwe... a jednak.    Pozdrawiam :)
    • @Sekrett Z pomysłem :)   Dwa niestabilne w stabilny układ? Jak dwa minusy, które czasem dają plus… a czasem tylko głębszą otchłań, ale nie każdy układ wytrzymuje to napięcie. Bo właśnie o napięcie tu chodzi. Nie o zgodę. Nie o harmonię. O siłę, która jednocześnie tworzy i rozrywa. Ten wiersz ma w sobie coś jak burza widziana z okna: trochę niepokoi, trochę przyciąga, a jednak nie możesz przestać patrzeć. I może właśnie dlatego zostaje.  
    • @Poet Ka W dobie postrewolucyjnej (vide: rewolucja seksualna lat 70 ubiegłego stulecia) powracamy do czasów pogańskich, czasów Platona, Sokratesa i jego "Uczty", "Fileba". Określenie "eros wszeteczny", zaczerpnięte z tejże literatury wydaje się całkiem uzasadnione w dniu dzisiejszym, kiedy to na kanwę publicznych wiadomości powracają takie zboczenia jak pedofilia i zoofilia (patrz.: działaczka partyjna KO z Kłodzka). 
    • W życiu już tak bywa, że " POMOC" słowo obce.   Przyjaciele lubią podstawić z nienacka nogę. Znana wszystkim kwestia: O sorry! Nie widziałem! Naiwności jakże wielka, oślepia nas stale.                  *** Bujną fantazje dziecka, niepowtarzalną niewinność... Odebrała dorosłym, szara rzeczywistość. Dopada z nienacka, nigdy nie odpuszcza. W sekundę zabija, wiesz już co to pustka.              *** Bezsens życia sprawia, że zaczynasz rozumieć. Samobójstwa dzieci, już nie wydają się być głupie. Otwierasz swe oczy, zaczynasz widzieć wyraźniej. Klapki opadają... Czy piekło było tu zawsze?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...