Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



nie wiem ale zjadłeś '0'przy ;gorąc-o'-płonę-lepiej czytałoby mi się
Ciekawy wiersz,bo co to jest ta kula ognista?
czyż by to była Ziemia,lub kula czarodzieja;)
a może to i serce.
ciekawe podejście,aż jestem sama ciekawa co to za kula?
Pozdrawiam milutko
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



nie wiem ale zjadłeś '0'przy ;gorąc-o'-płonę-lepiej czytałoby mi się
Ciekawy wiersz,bo co to jest ta kula ognista?
czyż by to była Ziemia,lub kula czarodzieja;)
a może to i serce.
ciekawe podejście,aż jestem sama ciekawa co to za kula?
Pozdrawiam milutko
Ciekawość to pierwszy stopień do piekła. No, oczywiście niektórzy zaliczyli już tyle upadków, że im wszystko jedno.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



nie wiem ale zjadłeś '0'przy ;gorąc-o'-płonę-lepiej czytałoby mi się
Ciekawy wiersz,bo co to jest ta kula ognista?
czyż by to była Ziemia,lub kula czarodzieja;)
a może to i serce.
ciekawe podejście,aż jestem sama ciekawa co to za kula?
Pozdrawiam milutko
Ciekawość to pierwszy stopień do piekła. No, oczywiście niektórzy zaliczyli już tyle upadków, że im wszystko jedno.

Krzysztofie -Ty na temat wiersz się nie wypowiedziałeś?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ciekawość to pierwszy stopień do piekła. No, oczywiście niektórzy zaliczyli już tyle upadków, że im wszystko jedno.

Krzysztofie -Ty na temat wiersz się nie wypowiedziałeś?


Musiałem zainterweniować, widząc beznadzieję interpretacji.
Broniłem autora przed Panią, co się tyczy jego wiersza w pewnym sensie, bo Pani próbowała ośmieszyć jego treść własną, nazwijmy to, subtelną oceną.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



nie wiem ale zjadłeś '0'przy ;gorąc-o'-płonę-lepiej czytałoby mi się
Ciekawy wiersz,bo co to jest ta kula ognista?
czyż by to była Ziemia,lub kula czarodzieja;)
a może to i serce.
ciekawe podejście,aż jestem sama ciekawa co to za kula?
Pozdrawiam milutko
Ciekawość to pierwszy stopień do piekła. No, oczywiście niektórzy zaliczyli już tyle upadków, że im wszystko jedno.

A nie wiesz Krzysztofie ,że czasem warto tam zajrzeć?
ale co tyczy się wiersza,nic nie odpowiedziałeś,
tylko mi łatkę przytkałeś;)
Jak już tak komentujesz,to skomentuj wiersz,
sama jestem ciekawa co myślisz o treści
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ciekawość to pierwszy stopień do piekła. No, oczywiście niektórzy zaliczyli już tyle upadków, że im wszystko jedno.

A nie wiesz Krzysztofie ,że czasem warto tam zajrzeć?
ale co tyczy się wiersza,nic nie odpowiedziałeś,
tylko mi łatkę przytkałeś;)
Jak już tak komentujesz,to skomentuj wiersz,
sama jestem ciekawa co myślisz o treści


No, to ja się powstrzymam. Nie ma Pani zamiaru zaspokajać w jakikolwiek sposób.
Autorowi mogę przesłać prywatną, jeśli sobie tego życzy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wyszłam samotnie w mroczną noc; Młoda krew za morzem przelewana  Przesiąkła skrzydła mojego ducha- Nosiłam swój smutek wyczerpana.   Lecz kiedy w górę uniosłam głowę, Ponad cienie w zimnym śniegu drżące, Zobaczyłam na wschodzie Oriona,   Znajome gwiazdy jak dawniej lśniące.   Przez okna w domu mojego ojca, W zimowe noce bawiąc się snami, Jako dziecko widziałam Oriona Ponad innego miasta światłami.   Mijają lata, sny, mija młodość, Wojny serce świata rozrywają, Wszystko się zmienia, tylko na wschodzie Te piękne gwiazdy niezmiennie trwają.   I Sara: I went out at night alone; The young blood flowing beyond the sea Seemed to have drenched my spirit’s wings— I bore my sorrow heavily.   But when I lifted up my head From shadows shaken on the snow, I saw Orion in the east Burn steadily as long ago.   From windows in my father’s house, Dreaming my dreams on winter nights, I watched Orion as a girl Above another city’s lights.   Years go, dreams go, and youth goes too, The world’s heart breaks beneath its wars, All things are changed, save in the east The faithful beauty of the stars.
    • @Berenika97   mnie też.:)   nawet dzisiaj fragmentów słuchałem.:)))))           @iwonaroma   Iwonko.   przepiękna konstatacja!   w wierszu widać, że Norwegia to dla Ciebie nie tyle miejsce, co wewnętrzny stan duszy.   to jest ta filozoficzna zagadka: po co jechać na fiordy, skoro najważniejszy, idealny, otulony ciepłem wełny 'Fiord Wewnętrzny' nosisz w sobie?   i co najważniejsze – jestes  jego twórcą, cierpliwie wyszywając jego wzory w hafcie hardanger.    cudowny,  ciepły wiersz.    
    • @hania kluseczka   wiem.   ale zabrzmiało jakby Ci był potrzebny  trzepak na dywany.:)   wszystkiego dobrego.:)    
    • @KOBIETA A jak Ci na imię? Widzisz chodzi o to, że oglądałem film Maska Zorro, ale już prawie nic z niego nie pamiętam ;)) Może to faktycznie są okruszki szczerości... sam już tego nie wiem ;)) Gdzieś przy swoim 500 tekście się w tym zgubiłem a tylko tutaj jest już ich chyba 1200 ;))
    • Raz w świecie, gdzie stałość nic już nie znaczy, Kopało kamienie dwoje kopaczy. Pierwszy - rozrzutnik; wzrok ma rozbiegany, Gdzie spojrzy tam ciśnie szpadel posrebrzany. Nim skończy dobędzie kilof ze złota, Bo ciągnie go obok nowa robota. Ledwie zaczął, już biegnie, bo widzi w oddali Miejsce, gdzie nie wbił jeszcze żadnej stali. Drugi w jedno miejsce przychodzi co rano I bije w ziemię łopatą drewnianą, Więc rzecze raz doń rozrzutny kolega: ,,Czemu w miejscu pan siedzi i nic pan nie biega? Czy nie pora się pozbyć tej starej łopaty? Patrz pan jak u mnie arsenał bogaty! A od skarbów się zaraz nie zamkną drzwiczki!" ,,Pan tak zmieniasz i masz pan jedynie kamyczki." Usłyszał rozrzutny i ruszył z powrotem W świeżutkie miejsce ładować młotem. Znów znalazł, radość, tryumfu krzyki I rzuca głaz nowy na inne kamyki, By ruszyć znów szukać ku uciesze wzroku. Drugi zaś nawet nie zrobił kroku, Nie zmienił miejsca, ni łopaciny, Kopał i wykopał. Ten kamień. Jedyny. 06.08.2023
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...