Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Julia ma swojego chłopa
a ten Barni to jełopa
i to okaz bardzo rzadki
bo uderza do mężatki.

Że uderza to normalka
choć to z samym sobą walka
czy uchodzi od bliźniego
zabrać to co było jego.

Chce być łajzą, to nią będzie
kiedy w samczym swym popędzie
sam opinię swoją zbruka
bo to przecież żadna sztuka.

Lecz ten głupi frajerzyna
kiedy rzekła mu dziewczyna,
że go nie chce, że nie znosi
przez telefon inną prosi.

Ten lebiega, ta zakała
wredny huncwot, żmija mała
zszargał prestiż Casanovy
tym, że taki ugodowy.

Gdzie taktyka, gdzie zasada,
spryt, podejście i ogłada,
gdzie subtelność, czarowanie,
komplementy, flirtowanie.

Żeby zdobyć coś cennego
nie wystarczy dnia pewnego
wpaść i rzec od progu miła
chcę byś męża porzuciła.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Jest pewna zasada i się jej trzymamy
- limerykiem wątek tylko zaczynamy
i nie każdy zaraz musi być klasyczny
bo raz bywa pieprzny a nieraz liryczny.

Bywa, że rytmika także zwichrowana
a treść rozmydlona, nie poukładana
bo to jest zabawa, nie szranki konkursu
lecz pole do śmiechu a także dyskursu.

Pozdrawiam serdecznie:))) HJ

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym   no co Michał.   życie to bestia.   u Stachury to słynne mistyczne zjednoczeniei w końcu samobójstwo.   nie ważne ile mamy lat i co za nami.   warto żyć.    
    • @Rafael Marius ogólnie jest za mało wszystkiego, kwiatków, mogłoby być więcej. Trochę posadzili drzewnej, oj tam, przyroda sama dba o siebie. 
    • @Berenika97   Wprawdzie trudno uniknąć skojarzenia z Porazińską, ale to tylko zapożyczony  tytuł, bo ten król i paź nie byli z cukru ani z piernika.   Tytuł, tak samo jak to "ot" miały stworzyć dystans, dać ramę wieków. Inna sprawa, że tak jak urzekł mnie wiersz H.Heinego, tak w dzieciństwie zachwycała mnie Porazińska, szczególnie wtedy, kiedy wiersz śpiewała moja ciocia- Teresa.    Dlaczego ramę wieków. Chciałam dostojności. Ta dostojność to głęboki smutek. Spiż. Ot- takie filozoficzne spojrzenie, ot- wiadomo że nie ot- miało to działać na przewrotność odbiorcy.   A Porazińska dla dzieci- słodka. Dorosły odczyta filozoficznie i egzystencjalnie. Jako kruchość. Bo nie z marcepana, a z kości i prochu.   Tacy delikatni. Już ich nie ma. I nie ważne kto kogo. Przeminęło. Został tylko spiż. Okrzepły, niewypowiedziany ciężar w sercu.   Mnie u Heinego urzekła dostojność i powaga. Chciałam tak napisać. Podałam, że parafraza, ale chciałam żeby było wiernie (tylko trochę w ramce).   Wiernie, bo przecież był i król, i paź. Wiernie, bo spiż to ciężar, ale zarazem powaga. Wiernie, bo trzeba tak napisać, żeby nie było słowo w słowo, a był uchwycony sens.   Adamaszek (rodzaj jedwabiu, najczęściej noszony przez monarchów) brzmi archaicznie, jedwab współcześnie.    Jak tłumaczą powieści i wiersze znani poeci? Bardzo swobodnie. Ale, co wolno wojewodzie ...:)        
    • @Gosława   Smutne jest to, co piszesz o mamie.  Ja wprawdzie świetne mam relacje bardziej z tatą, ale teraz na mamę nie mogę narzekać. Chociaż miałyśmy wcześniej  różne konflikty.  
    • @Stukacz no, maj potrafi zaskoczyć

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

          @violetta pewnie, harce w trawie, jak najbardziej wskazane
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...