Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Choć miłości szukamy lat 40 kiedyś ją znajdziemy,
Co by to nie było na pewno pokochamy jak swoje,
Bo dobrej duszy nigdy się nie zapomina,
Czy będzie ona nasza czy innego, cieszmy się, że była,
Że ją znaliśmy, cieszmy się, że ubarwiła nam życie,
Że choć może nie wiemy gdzie się teraz znajduje i co z nią się dzieje zaprząta nasze myśli od Świtu do nocy, aż do grobowej deski.
A może jeszcze dłużej? Może tam gdzie idziemy też pozostanie o niej wzmianka?
Kiedy zmartwychwstaniemy, kiedy już żyć będziemy,
Z pewnością szukać jej będziemy, jak Boga,
Jak jego słodkich słów, które zawsze były oparciem,
Zawsze pocieszały nawet gdy czuliśmy się samotni, zniszczeni lub zniekształceni przez brak Spełnienia w uczuciach.

Mam lat 15,
Skończyłem je cztery dni temu,
Nie mam doświadczenia życiowego,
Nie mam też nic, co mógłbym komuś zaofiarować,
Lecz już dziś moje serce płacze, bo nie mam kogo w nim umieścić.
Te zasady, te rygory, wszystko to, co musi mieć ma wybranka czyni ją nieosiągalną,
A przynajmniej niedostępną dla kogoś takiego jak ja.
Cierpię niezmiernie,
Cierpię i płacze,
A smutek przeszywa mnie na wskroś i będzie przeszywał póki nie znajdę miłości,
Lecz póki co mam przyjaźń,
Którą zapamiętam na zawsze,
Bo dobrej duszy, bratniej, nigdy się nie zapomina

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta wiosna- najpiękniejszy czas:) 
    • @Berenika97 Świetne! Swego czasu studiowałem np. celtyckie klimaty. Skończyło się wierszem o druidach.   Bardzo lubię takie pisanie, a jak jeszcze jest ładnie zrymowane, to tym bardziej. Poza tym, są tutaj, nie wiem jak to powiedzieć, elementy poetyckiej tajemnicy. Bardzo mi się podoba.
    • To był czas gromu, z niebios uderzony, gdy niebo pękło pod biczem płomieni. Świat stanął nagle, blaskiem oślepiony, w huku uderzeń świt ziemię odmienił. Dąb wyrósł z wiary, porośnięty siłą, na szczytach wzgórz, gdzie srogie wichry gonią. To, co się w lęku przez wieki ukryło, trwa teraz mocno pod Peruna dłonią. Tu nie ma trwogi, co nie jest już męstwem, ani milczenia, co nie brzmi wyrokiem. On karze zdradę i włada zwycięstwem, patrząc na ziemię swym surowym okiem. Niechaj topory lśnią na skraju świata, gdzie sprawiedliwość wykuwa się w huku. On jest tym prawem, co narody splata, cięciwą napiętą na gwiezdnym łuku.   Perun w mitologii słowiańskiej to najwyższy bóg, władca niebios, piorunów, burz, wojny i sprawiedliwości. Jako gromowładca, utożsamiany z siłą i porządkiem, był jednym z najważniejszych bóstw, często przedstawianym z toporem. Jego symbolem był dąb (męskie drzewo życia). Obraz wygenerowany AI  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Często się w ogóle nie myśli o tym że jedno słowo może komuś zrobić dzień :) Tyle razy zdarzyło mi się chcieć powiedzieć komuś coś miłego ale powstrzymywała mnie myśl że przecież to drobnostka, wypowiedzenie słowa nic nie kosztuje, nie sprawia żadnego wysiłku więc dlaczego miałoby być wartościowe? Ten wiersz będzie dla mnie przypomnieniem żeby jednak mówić :)
    • @Gosława Dawno u Ciebie nie byłem. Przepraszam, ale nie mam po prostu kiedy czytać każdego z moich ulubionych autorów. Powiem zaś jedno: ludowości można się od Ciebie uczyć bez końca. Nie znalem legendy, opisanej w wierszu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...