Queen of damned Opublikowano 9 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2007 Jesteś mi taka droga! Taka jedyna w swoim rodzaju. Taka inna niż wszyscy a zarazem ci wszyscy inni zawierają się w Tobie. Bo jak inaczej wytłumaczyć ich zbędność przy Tobie? Jak zrozumieć to przywiązanie do każdej z Twoich cech i złych i dobrych. Jak pojąć to więcej od przyziemnej miłości? To uczucie przyjaźni tak wspaniałej [w swej prostocie i nie idealności] że aż doskonałej na każdej płaszczyźnie naszego spojrzenia na nią? dziękuję? Czy to słowo w ogóle ma teraz jakakolwiek moc?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się