Zgłoś
-
Ostatnio w Warsztacie
-
Waldemar_Talar_Talar 18 906
Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Witaj - to były moje dziecinne wariacje - miałem ubaw po pachy -
Pzdr.
0
-
-
Zarejestruj się. To bardzo proste!
Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.
-
Ostatnio dodane
-
Ostatnie komentarze
-
Przez Clavisa · Opublikowano
Na salonach nie wypada głośno stukać w cudze uszy. Tu kruszeje wszystko, oprócz sądów. Mydlą oczy manierami, glazurują wszelkie skazy, aż lśnią niewinnością, której nigdy nie było. I jeszcze ci nakażą nie być jak tamten: zbyt prawdziwy, zbyt ciężki, zbyt żywy na ich porcelanę. Ach, biedny on… Na proszek go ścierają, wmieszają w filiżanki i talerze, a potem uczą, że nie pasuje do stołu. Taka oto ironia, tego biednego… -
Przez Magdalena · Opublikowano
@hollow man dłoń sunie po plecach Lenny jest ciepła obrazy budują klatki z pięknymi ptakami Jest zniewolona dotykiem Pani świata tylko wyobraźnię bóstwi przeciąga się do pęknięcia struny podana jak w fantazyjnej oberży krzyk ptaków zagłusza twardy jęk na przeciwko miękkich ust -
Przez hollow man · Opublikowano
Lenny Stworzona do kosztowania Napełniania kubków smakowych Aż po obłęd spowity lepką mgłą Rozciera wargi nabrzmiałe sokiem -
Przez Waldemar_Talar_Talar · Opublikowano
Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Witaj - to były moje dziecinne wariacje - miałem ubaw po pachy - Pzdr. -
Przez Leszczym · Opublikowano
@leszek piotr laskowski Ogólnie uważam, że w poezji jest coś niesamowitego. Zwłaszcza teraz, w internetowych czasach. W czasach gdy w net coś wrzucić możesz w 3 sekundy. Dobry poeta jest w stanie napisanym tekstem, napisanym naprędce i na poczekaniu, dosłownie w kilka minut, zrobić niesamowity młyn. Dosłownie w maleńką chwilunię. Krótką bardzo. Oczywiście system się przed tym broni i pomijaniem i nie odpłacaniem starań i różnymi obserwo i kłopotami z wydawnictwami i temperowaniem i przycinaniem i wieloma jeszcze innymi zagrywkami, ale generalnie potencjał jest olbrzymi. Widzę w tym zresztą podobieństwo do drona. Kiedyś czołg za miliony dolarów robił robotę, teraz wystarczy mały dronik za nieporównywalnie mniejsze pieniądze i absolutnie dużo mniejszy kłopot logistyczny. Jest w tym coś i nieprzewidywalnego i niełatwego do okiełznania. Tyle że na mój ogląd wymaga to opanowania warsztatu przez co najmniej kilka lat, ale możliwości są niebywałe. @leszek piotr laskowski I w ten sposób dochodzimy do kolejnej racji Schizofreników, zresztą piętnowanej od lat, że małe jest wielkie bardzo :)))))
-
-
Najczęściej komentowane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne