Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I znowu ta jebana cisza
Przyszła mnie zabrać, nie da się ukryć.
Na karku czuję jej oddech tak chłodny.
Boję się milczeć, to bierne zajęcie.

Otwieram butelke wódki,
Może nią swój grzech rozmyje.
Sama wiem jak to się skończy,
Sama w gardle czuje finał.
Każdy z nich zna tą kolejność-
Zbrodnia.krzywda.kara.wina

Ludzie sami w sobie ludźmi
Nie powiedzą nic, są dumni,
Każdy z nich czasem upada,
Nieświadomi są porażki.

I znowu ta jebana cisza!
Przyszła mnie zabrać, nie da się ukryć.
Na karku czuje jej oddech tak chłodny.
Boje się milczeć, to bierne zajęcie.

Opublikowano

Jak na niewiastę(?) odwazna maniera i werbalna i stylu - topienia smutku w butelce...
No prosze, prawdziwi kowboje nie wymarli, mają biusty...
A tak poważnie, to wlasnie ta ODWAGA rzuca sie w oczy prowokuje, szokuje, zastanawia...
Masz rysy meskie w tym wierszu...
Boje sie wulgarnych domyslow...final w gardle...
Co masz do ciszy? Jest dobra. Gorsza jest pustka i zimno...Nieprawda:-)?

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

No ale ta cisza kojarzy mi się właśnie z pustką, chłodem, samotnością.
Jeśli chodzi o finał w gardle to nie jest to wulgarne, chodziło o co innego.
Odczytałeś tą odwage tak jak chciałam, żebyś odczytał. Ciesze się ogromnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666 piszesz o transgresji, doświadczeniu granicznym wybijającym z codzienności   bardzo trafny jest tu dobór kruka - totemu towarzyszącemu nagłym wydarzeniom wybijających ze zwykłości, z poczucia bezpieczeństwa   to że kruk pragnie pomóc, jest odzwierciedleniem szoku percepcyjnego    ciekawe jest spostrzeżenie Bereniki, a ta Mroczna natura z ptakiem dobrze odzwierciedla szok i traumę 
    • @Mel666-Classy - a propos bata... ;)   Zaczarowana dorożka (z nutą erotyzmu egzystencjonalnego)   Bogdanie! użyj bata hrabina rzecze Bo dorożka twa się wlecze Bat któtki i wiotki Na pieski i kotki Ściągnę konia, bo uzda się zapiecze.  
    • Sen radości mi nie daje, Pamięć nigdy się nie zmienia, W mej duszy nieszczęście nie ustaje I westchnienia.   Sen spoczynku mi nie daje,  W dzień ich skrywa słońca zorza, Nocą krąg umarłych cieni staje Wokół łoża.   Sen nadziei mi nie daje, Budzi mnie odgłos ich kroków, A ich żałosny widok dodaje Więcej mroku.   Sen mi wcale sił nie daje, Ochoty by popłynąć w dal; Tylko morze dzikszym się wydaje, Wśród czarnych fal.   Sen przyjaźni mi nie daje, By mnie czułością otaczać; Ich spojrzenie pogardę oddaje I rozpaczam.   Sen nie daje mi pragnienia, By zszyć znękane serce me, Oczekuję tylko zapomnienia W śmiertelnym śnie.   I Jane (1837, listopad - jasne, że nie maj...)    Sleep brings no joy to me, Remembrance never dies, My soul is given to misery, And lives in sighs.   Sleep brings no rest to me; The shadows of the dead, My waking eyes may never see, Surround my bed.   Sleep brings no hope to me, In soundest sleep they come, And with their doleful imagery Deepen the gloom.   Sleep brings no strength to me, No power renewed to brave; I only sail a wilder sea, A darker wave.   Sleep brings no friend to me To soothe and aid to bear; They all gaze on how scornfully, And I despair.   Sleep brings no wish to fret My harassed heart beneath, My only wish is to forget In the sleep of death.
    • @Charismafilos nie spodobał się :) @Charismafilos ale mogła powiedzieć: kocham swoją pracę i jadę dalej:)
    • @Charismafilos rozsmakowanie się brzmi dobrze! Musisz znaleźć coś lub kogos, przysłowiowego bata @Charismafilos żeby olać życie i jego wymagania
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...