Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

niematerialni wrogowie
nieznajomi gwałcący mnie
zmasakrowane twarze
zbyt znajome by bać się

nie zasypiam już
na taśm klamerki oczy zawieszam
'czyń swą wolę niech będzie prawem'
Had Nuit do pomocy was wskrzeszam

członki bezwstydne zalegające
spadające z nieba rozrywanych ciał
płoną na oczach bestie szkarłatne
płonął strach lecz zgasł

nie rozumiem badam penetruję
spodleniem ogłuszam się
'załóż prawdę idz ku mnie
chodź ku mnie' więc lgnę

gdzie jestem nie ma Boga
ja jestem tylko ja sam
nie oddycham nie kocham
układam alfabetycznie wrzask

Opublikowano

No mnie się średnio, bo np.:

niematerialni wrogowie
nieznajomi gwałcący mnie
zmasakrowane twarze
boje się

W tej strofie: wrogowie, gwałt, masakra i co? ;) Dalej myślałem, że coś z tego wyniknie, ale też wzniosłość, której nie kupuję. Niezły fundament, ale trzeba bardziej związać myśli, bo w tej postaci coś się rozkleja ten wiersz przy czytaniu.
Daję plusa układanemu alfabetycznie wrzaskowi i poszedłbym w tym kierunku :)
Wiel/uśmiechu!

Opublikowano

zgadzam się z tobą, że to można było ująć dużo lepiej.
jednak czasami ciężko pogodzić 'terapię', którą odnajduję w pisaniu z liryką.

trochę zmieniłam konspekt choć sens został.

pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Mam tyle przewinień, że spłonę jak czarownica na stosie. Czy istnieje sposób, aby zmyć moje grzechy? Z moimi winami trafię do nieba, czy raczej w otchłań? A jeśli niemożliwe jest usunięcie moich grzechów? Wiem, że mogę skryć swoje wady pod powierzchnią. Wówczas będę czysta jak kropla wody. Na zewnątrz niech unoszą się, gdzie im się podoba. Nieistotne, gdzie będą latać, byleby z dala ode mnie. Będę tańczyć dla ciebie, tylko daj mi możliwość oczyszczenia z grzechów. Gdy będę tańczyć, wtedy będę wolna od win, będę czysta jak kropla wody. Uczyń mnie wolną i nieskazitelną jak błękitne niebo. Spójrz mi głęboko w oczy i powiedz, co zamierzasz ze mną zrobić. Słyszę jedynie błyskawice i grzmoty, czy to jest twoja odpowiedź? .                                                                                                                                        Lovej. 2026-02-18                        Inspiracje .  Wasze grzechy
    • @bazyl_prost nie wiedziałam, że masz nogę w gipsie. Gips zagoi trud:) w domu układam się wg feng shui i lubię otwarte okno, śpiew ptaków, zapach dolatujących drzewek kwitnących;) inaczej nie funkcjonuję w tym świecie:)
    • @Berenika97 Bardzo plastyczny obraz dawnych słowiańskich rytuałów. Świetnie, że wiersz pokazuje, że Dziady to nie tylko modlitwa, ale konkretna „uczta”, która karmi i żywych, i umarłych.   Pamięć o przodkach to nie smutny, czy uciążliwy obowiązek, ale „gwiezdny i ziemski splot”, który daje nam poczucie przynależności.   Bardzo mi się podoba!!!   Pozdrawiam
    • @violetta jak ja z nogą w gipsie, (już nie ale to część dramatu)
    • @Berenika97 jak zaczęłam czytać wiersz od razu na myśl przyszłt mi " Dziady" Mickiewicza, a potem doczytałam do końca i zobaczyłam przypis dolny. Wiersz ładnie 9ddaje charakter tego święta. Ciekawie podkreślona mroczność i tajemniczość zjawiska jakim jest przeplatanie się świata żywych ze światem zmarłych. Mnie się podoba tak namalowany wierszem obraz. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...