Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Piję ostatni łyk przesłodzonej kawy.
Czekam na tą chwilę,
tak łaskawą dla duszy.
Otchłań coraz głębsza,
i cierpię powoli...
Raj się skończył,
a piekło zaczyna.
Pojęcie miłości,
dotyk ciepła,
namiarstek wzruszenia.
Nikt nie płacze.
To już koniec.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Pięknie opisany moment między nocą a dniem, gdy pomału odradza się życie po przebudzeniu:):) z podziwem:):)
    • @michal_stefan Dziękuję:):) @Jacek_Suchowicz Bardzo dziękuję za zajrzenie :):) @Berenika97 Cieszę się:) pozdrawiam serdecznie Bereniko:):) @Migrena Dziękuję za uznanie:):)
    • @marzipan Dziękuję za tak kreatywne odczytanie! :) Ciekawe to z "między wierszami" rozumianymi dosłownie, ale czasem może w prostocie tkwi największa siła.  I te niedopowiedzenia - tak! dosłownie chodziło mi o relacje w której dużo o sobie nie wiadomo. Nie myślałam akurat o samej niepewności co do "statusu" relacji, ale jest to dobra myśl. I bardzo mi się podoba dalsza część twojego komentarza, w zamyśle mój wiersz nie miał być o relacji internetowej, ale tak spójnie złączyłeś ze sobą te obrazy, że poniekąd mnie przekonałeś, że jest :) Szczególnie ta rozbita szyba - bardzo kreatywnie rozwiązałeś :)  Jedyny problem z twoim odczytaniem mam taki, ale to też sam zauważyłeś, że podmiot rzucając to pytanie na końcu, musi mieć bardzo ograniczoną perspektywę. Bo w relacji internetowej, nawet jeśli nie próbuje się niczego ukrywać to i tak nie da się do końca poznać drugiego człowieka. I to nie tylko ona go "nie widzi" ale on jej na najprawdopodobniej również. No ale... może jest to również zarzut do samego siebie. Pozdrawiam  
    • Tyle lat  A potem    Początek końca  A ty już nie świeciłaś   Promieniami słońca    Ani ja nie świeciłem  Już tym blaskiem    I słowa rozbiły się  Z wielkim hukiem    O ziemię    I tylko pustka została  Ona ciałem się stała    I zostało tylko milczenie  Między nami    Upadłymi kochankami 
    • to tylko przestrzeń barwiona blaskiem słońca nasz cień przedziera się przez codzienność zrozumiałą i niezrozumiałą   resztę napisze los w kilku wierszach potem policzy nas na palcach
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...