Kreska Kropka Opublikowano 14 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2007 kruszy się czas deszczem spada w dół kryształki w oku pekają lodem na wskroś przebijają źrenicę Zobacz! Chwila bezimiennie przekłówa kawałek papieru na wylot swoim milczeniem zbyt uporczywym wręcz nieznośnym A tam Twarz marszczy się jak bibuła zwija i roluje teksturę istnienia zmarszczkami w kącikach zaznacza przemijanie Nieco dalej Myśl niewypowiedziana spogląda spod chyba mądrzejszych teraz rzęs z palcem na ustach milknie od zdziwienia światem Przystanek między wczoraj a jutro ale jeszcze nie dziś czy da się zamknąć czas w dłoniach? zatrzymać obrót Ziemi? zeskrobać oszronione marzenia jak zakurzone pisanki? i nadać im niepowtarzalny, wytrawny smak Posłuchaj! Jak szepce Minione donośnym oddechem i echem odległym powraca w snach My. Zapuszczeni Obrośnięci sztuczną Prawdą unikamy jej piekącego wzroku choć nie powiem, czasem zdarza się że runie jakiś Mur ... a za Murem nic i nic i nie ma celu ni przyczyny ...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się