Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

smutne oczy piękne oczy
Martin Schmit mu nie podskoczy
nowe gogle kombinezon
będzie skakał cały sezon

kolczyk w uchu błyszczy w słońcu
może puchar wygra w końcu
gdzie ta forma sprzed dwóch latek
nigdy nie miał takich wpadek

kupił nowy kombinezon
gwiazdą był przez jeden sezon
ale w końcu nas zaskoczy
będzie skakał choć krwią broczy

kupił sobie nowe narty
chodził przez to nienażarty
nic nie pomógł kask Red Bula
lepsza ołowiana kula

teraz będzie koniec krótki
bo choć Adam jest malutki
skoczy pięknie i daleko
bo jak Linda pije mleko



tekst z tamtego roku,ale powspominajmy , he,he







Opublikowano

??????
ani to specjalnie śmieszne (a jeśli miało być śmieszne, to polecałbym najpierw zrobić 1/1000 tego co małysz a potem z niego sobie żartować...)
-ani oryginalne, treść wymuszona przez formę...
a w dodatku przekłamane.... i trochę mi to pomysłem z "pasji" śmierdzi: zrobić byle co, byle na chwytliwy temat....

zniesmaczony...

Opublikowano

od kiedy w maju Małysz jest chwytliwym tematem???
to miało być takie jakie jest,a osiągnięć Małysza nie umniejszam,aczkolwiek nie przesadzajmy z apoteozą jego osoby,przez to właśnie ostatnio mało osiągnął;
a co do formy,to jest taka jak jego ostatnie skoki
pozdrawiam
piotr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta nie wierzę w twoją pogodę
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        To chyba zależy od poczucia własnej wartości. Kiedy człowiek nie ma kompleksów i zdrowe podejście do siebie, to na różne swoje doświadczenia nie patrzy przez pryzmat ataku i obrony. Nie musi udowadniać całemu światu, a przy okazji gdzieś tam wewnętrznie, sobie samemu, że nie jest zły, ułomny... Nasze uczynki (bo to jest przecież manifestacja prawdy o nas) nie są nami. Wszędzie dobrze jest widzieć pole do zmiany, a jednocześnie pozostać ze sobą samym w dobrej relacji, czyli takiej, w której się ciągle uczymy. Wtedy chyba nie ma tego problemu "bólu" spowodowanego prawdą,  bo ona nas nie odsłania, nie demaskuje,nie powie nam nic, czego byśmy o sobie nie wiedzieli :) @Berenika97 Prawda prowadzi do kluczowego pytanie - co ja z tym dalej zrobię? Z odkryciem tych trudnych znaczeń, z rozczarowaniem (sobą? innymi?). Dla mnie też jest trochę kozłem oporowym, bo dalej nie ma drogi, jest powrót do życia, ale już ze zmienioną percepcją siebie, emocji, faktów...
    • @Berenika97     Bereniko, dziękuję Ci za to czytanie , które nie tylko analizuje, ale naprawdę wchodzi w strukturę tekstu i zostaje w nim   na chwilę dłużej.   Twoja uważnosć jest czyms  rzadkim : nie zatrzymujesz się na powierzchni obrazu, tylko dotykasz jego nerwu.   bardzo cenię to, że potrafisz zobaczyć w wierszu przestrzeń, w której lęk ma własną biologię, a metafora oddycha jak realne ciało .   to dla mnie ogromny przywilej być czytanym w ten sposób - bez pospiechu, bez uproszczeń, z   intelektualną precyzją i wrażliwością.   Twoja interpretacja nie domyka tekstu, lecz go otwiera, a to jest najwyższa forma rozmowy z wierszem. dziękuję Ci za ten wysiłek i obecność.   bardzo Ci dziękuję Nika.  
    • @Dark_Apostle_ Kurde, no super !!!!!
    • @Berenika97 pięknie , osłoniłaś oceanem to co niepoznane
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...