Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

spięcie w przewodach nerwowych odebrało
mowę słowa odbijają się od ścian z prędkością
krzyku

można też inaczej

losowo jestem doktorem a ty pacjentką
zmiennie pohukujesz i gruchasz idzie
stracić rachubę

robisz dobre miny do gry w głuchy telefon
moja jesteś raz na kilka pieprzonych chwil
odpadających jak tynk ze szkolnych ścian

tam się poznaliśmy

Opublikowano
robisz dobre miny do gry w głuchy telefon
moja jesteś raz na kilka pieprzonych chwil
odpadających jak tynk ze szkolnych ścian
---- (tu jest spiewnie, lekko a życie takie cieżkie.)

tam się poznaliśmy
*
ostro jak w amerykańskich filmach... Pancolku powiem za TOmasze, dojrzewasz poetycko, z pozdrowieniami Stanka
Opublikowano

Pani Stasiu; Bóg zapłać ;) Próbuję złapać swój rytm, bo tak ładnie jak Pani nie będę pisał :)
Tak więc pozostaje ostrość zamiast plastyczności! Wiel/uśmiechu!

Judytko; ta chwila starczy - dla Pancolka też bardzo ważna :) A że zaganiana jesteś...
to dobrze, życia nie marnujesz tak jak ja :p Wielgachnego uśmiechu! :)

Marlett(ko); rozłożyłaś mnie na łopatki... ;)) 3mam kciuki za nową ekipę, iżby wymalowała
porządnie polskie szkoły ;) dziękuję za odwiedzinki i też życzę dużo Słońca (tego
w sercu zwłaszca)!

Pancolek

Opublikowano

Witaj Braciszku :)

tym razem zastaŁam Cię w warsztacie. cóż, ewentualne
poprawki zaprezentuję na żywca :P

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



może trochę wyjaśnię. w pierwszej zwrotce wprowadziŁam
liczbę mnogą, by móc zasugerować wieloznacznośc i usunąć,
jakby nie patrzeć, wyrazy bliskoznaczne [mowę-słowa]. nie używasz
interpunkcji, a moją kropkę możesz wygumować, jeśli chcesz.
choć w takiej postaci wydaje mi się bardziej czytelne.

w drugiej zwrotce sŁowo 'aż' sŁuży
Łączności. ewentualnie możesz użyć myślnika.

trzecia podoba mi się w takiej formie.

a puenta, dobra, choć brakowaŁo jej trochę
wyrazu i jakiegoś 'kopa'. stąd owo 'skończymy',
które ma wprowadzić pewną wieloznaczność,
zapytanie i niepewność podmiotu. dodatkowo
potęguje ją znak zapytania.

tyle karolciowego narzekania. zrobisz,
jak uważasz.

powodzenia i pozdrowienia Karolcia :)
Opublikowano

Judytko; w takim razie zdrówka :) Lepiej się już czujesz? Pogoda sprzyja
wirusom-cholerom ;)

Karolciu; łykam wszystkie zmiany! Pomyślę tylko nad kropką i kopem na końcu,
bo 'skończymy' jest cudne, ale Twoje ;p Moze kiedyś Ci się przyda i wtedy co?
Plagiat ;D Jestem strasznie wdzięczny, Esepnko, za korekty, bo ożył ten tworek
dzięki nim. Ewidentnie! Pozdrawiam, Siostrzyczkę wielgachnym uśmiechem
wdzięczności! ;)

Pancolek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To kredkami da się temperować inne kredki?
    • Szedł drogą cienia  w rytm cierpienia zasłaniał czernią kolory od promieni słońca był odosobniony Szedł cień drogą w mroku  ubrany w czerni otchłań Nie zna słońca i świata w kolorach Zawsze jest z nami czy może jednak nie cień tylko gdy światło oświetla ciebie jego ją ich tych tamtych i mnie  czy cień rzuca cień czy za cieniem też ciągnie się jakiś cień niewidzialny okiem jak ludz kie czy w cieniu cienia może być jakieś życie i szansa by jak róża wyrosła ubrana w sztuķę ciuchem poezja lub obraz  wiersz albo książka  muzyka piosnka  cień przy tobie wytrwale krok za krokiem zmierza jak się pozbyć cienia gdy umierasz to go już nje ma gdy przysypie trumnę ziemia  gdy popioly zapakują w urnę a cień został sam tam i kogo innego stalkuje wiecznie idąc z nim krok za krokiem dzień po dniu cieniu mój  mój prześladowco  czy ty byt swój zawdzięczasz ciemnym mrokom czy to słońca zasługa że jesteś tutaj dzisiaj jak wczoraj jak obyś dożył jutra i przekonał się że żyjesz gdy twój cień jest tutaj jak będzie aż urna aż trumna aż dusza wywedruje z tego opakowania ze skóry    wers który by poruszył by mógł się zdarzyć  zajęty głupotą własną ośmielam się marzyć  czyż marzenia jednak nie są od tego by się nie spełniać by mogły trwać jak nadzieja w nas żywa  choćby dusza martwa  to zdarza się pływać w myślach wśród rzeki miodu i mleka pełnej  bujanie w obłokach zupełnie  i niebieskie migdały jak oczy które na popiół zszarzały z latami  wypalone paczki  papierosów  blizny jak znaczki  karma znajdzie sposób  wypite flaszki kibel zarzygany o czym to ja aha   
    • @Nata_Kruk Dzięki. Ten wers miał właśnie nie domykać.
    • Prosto w twoje objęcia  Piękna damo ze zdjęcia! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Kornel to nie Twoja liga, dlatego tracisz czas pod tym wierszem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...