dobranoc
to słowo przełykam w ciszy
noc ślizga się na minusie
na jej sztywnych kolorach
świecą kocie oczy
dziś każdy będzie miał
swój sen i Nasen
po drugiej stronie
nie ma drugiej strony
noc jest nie pewna
przezroczyści
zstąpiliśmy w mowę
by odzyskać wzrok
snując sens
z drobin kurzu
na siatkówce
aż ciało wypełniło się
tańcem świętego wita
wytrząsając wersy
z opuszków palców