Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

'nielatwo niesc wiersz i pod nim upadac'
W.Broniewski


Nielatwo zyc aby codziennie sie kaleczyc
nielatwo kochac i codziennie rany zadawac
nielatwo wierzyc i podcinac sobie zyly
nielatwo ufac i nadzieja sie dusic

Latwiej jest umierac i isc nowa droga
latwiej nienawidzic i pluc w ludzkie twarze
latwiej zapomniec i myslec o sobie
latwiej watpic i zaprzeczac prawdzie

Tak to juz jest ze trzeba wybierac
szczescie i milosc,smierc i nadzieja
tak to juz jest ze trzeba odchodzic
droga do nikad,ciemnymi sciezkami

czlowiek jest istota bez sensu
ograniczony wlasnymi myslami
tak latwo sie poddaje,ciagle ucieka
sam sobie nie ufa,jesttylko czlowiekiem.

Opublikowano

hmmm, zgrzyta mi tu.
w ostatniej zwrocie ostatni wers jest do kitu zupełnie.
do tego wiersz zamotany, za dużo treści jak dla mnie, nie wiem na czym się skupić,

pozdrawiam.

P.S.
Nie przejmuj się moją krytyką :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Wochen   Piękna metafora. Ostatnia zwrotka  - ta nagła zmiana z ciszy w coś nieznośnego pokazuje, jak bardzo ta druga osoba jest potrzebna. Piękny! 
    • "Gąska i baran"   Oznajmił gospodarz gospodarzowej: „W pokorze mi życie swoje powierzaj! Toć to i w pismach prawdy nie nowe: Kobiecie jak gąsce potrzeba pasterza.” Po czasie gospodarz dostrzega zmianę, że czasem to ona przewodzi w tej sferze. „Te jej «mądrości»! Szału dostanę! We wszystko jak baran jej ślepo wierzę!” Kompromis – to słowo niezbędne w związku, między mądrymi: panią i panem, by ona nie była tą głupią gąską, a on z kolei głupim baranem.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Poezja to życie System bogów działa od wieków, obecna cywilizacja balansuje na krawędzi zmian nieodwracalnych. Bogowie w moim rozumieniu to Annunaki...
    • @Wiechu J. K.   To trzeba znaleźć dobrego prawnika i złożyć zbiorowy pozew, przecież Rzeź Wołyńska to symbol, a sprawa nie dotyczy tylko samych Polaków, należy pamiętać również o: Ukraińcach, Rosjanach, Białorusinach, Łemkach, Ormianach, Niemcach, Szkotach, Cyganach i Żydach - w takiej kolejności zostali wymordowani przez nazistowskich banderowców obywatele polscy różnych narodowości.   A może prezydent Włodzimierz Putin coś zrobi? Został oskarżony przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze o porwanie ukraińskich dzieci...   - Uratowałem ukraińskie dzieci przed wcieleniem do nazistowsko-banderowskich bojówek!   Złożył również pozew do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze przeciwko krajom bałtyckim za prześladowanie obywateli rosyjskich.   Łukasz Jasiński 
    • @Mel666   Świetnie budujesz napięcie. Bardzo podoba mi się kontrast pomiędzy zimnym, kamiennym niepokojem z pierwszych strof, a gwałtowną ucieczką w "zielony maj". Z kolei metafora głosu, który rysuje źrenice pazurami od środka, jest niezwykle plastyczna i niepokojąca. Ostatnie wersy zostawiają z intrygującą, psychologiczną zagadką - zegarek chodzący wstecz to świetna puenta! Ten wiersz to studium lęku i ucieczki przed własnymi demonami. Niezwykły klimat.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...