Nicholas Dinx Opublikowano 28 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2007 rośliny wyrastają na oczach manualnie przymkniętych rośliny zasiane czarnym poniedziałkiem podłączone do respiratora z deszczowej chmury rośliny umierają na oczach wszystkich małych dzieci i tylko fałszywe trwają wewnątrz wosku i pamięci płonącej utleniaczem tańczą na pestycydach ciał butelkach i opakowaniach po raku płuc dżinn zniknął dawno nie potrzebna mu już lampa
Anna Siedem Opublikowano 28 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2007 Podoba mi się Twój wiersz, widać, że masz już swój własny, wyrobiony styl. Nawet mi smakuje ;) Pozdrawiam
memento adsum Opublikowano 30 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2007 rzeczywiście, ciekawy styl. podoba mi się, tylko może za często powtarzają się rośliny? to kapkę utrudnia czytanie, ale z drugiej strony pewnie celowo-więc już nie grzebię w słowach. zmusza do myślenia. pozdrawiam!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się