Karolina Walczyńska Opublikowano 27 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2007 Pusta szklanka do połowy pełna. W połowie nadzieja- jedyna pociecha. Nadejdzie świt i wtedy znikniemy. Nie znani, obsy sobie. Jego usta nie moje, nie mój,nie jego. Nareście nadchodzi noc. Znów poznani i wlasni, niestety słonce znów stanie, oślepi i rozdieli.
IN Opublikowano 27 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. na początek proponuję poprawić błędy :)
szara myszka Opublikowano 27 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2007 jest myśl - do uklepania i byki też są;) - s.m
ksiazkowy mol Opublikowano 2 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 błędy rażą, ale wiersz może byc. pozdrawiam jola :)
Karolina Walczyńska Opublikowano 9 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Września 2007 Przepraszam za błędy ale pisałam spontanicznie i bardzo póżno już poprawiam. Pusta szklanka do połowy pełna. W połowie nadzieja- jedyna pociecha. Nadejdzie świt i wtedy znikniemy. Nie znani, obcy sobie. Jego usta nie moje. nie mój, nie jego. Nareszcie nadchodzi noc. Znów poznani i właśni, niestety słońce znów wstanie, oslepi i rozdzieli. Dziękuje od teraz będę pisać poprawnie.THX
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się