JorgenNorm Opublikowano 26 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2007 mam nadzieje ze nigdy nie bede patrzyl na swoje marzenia z dystansem esencja dwoch godzin oczekiwania pragnienie i watpliwosc pasztet otworzyl sie w plecaku jak moge jeszcze wiezyc zaslepiony tysiacem obrazow gdy zemykam oczy jedna rzecz tylko pragnie abym ja zobaczyl taki niesmaczny jestem i tak mi zle poczekam jeszcze troche wszystkim znakom wbrew bralem lekcje tanca i muzyki lekcje bralem stane sie niedlugo chora piosenka i jej dzikim obrazem esencja trzech godin oczekiwania dalem z siebie tak wiele czas nadchodzi brania to musi byc juz chwila chwila co ujawni wszystko nada sens mego w tym miejsu stania lecz nie dzieje sie nic powinienem juz plakac powinienem wyc teraz to juz moze mnie tylko zaskoczyc i jej wielkie oczy i parskanie smiechem i zapomiany wstyd esencja oczekiwania i gasne gdy zapala sie latarnia co sklonilo mnie aby dzisiaj tu przyjsc? morze ta dlon deliketna i spojrzenie laskewe chec wrarzen i odwagi kisc nie czytam juz ksiazek nie pisze wierszy zostala mnie tylko czastka i tak zyje z tej reszty jestem slaby bo sila tkwi w milosci a milosc jawi sie naiwnosci blendem i zgubilem sie tak wsobie samym i prowadze zycie ktore tworza rytualy i choc kocham tak mocno wciarz czuje sie slaby zrobilem to co zrobilby moj stary poddalem sie w walce ktora wygrywalem na ciele calym pokasany i co mam wspominac paczac na te rany? to czysta wygoda postwic sie w pozycji przegranej niczego nie bedzie mi szkoda gdyrz nic tak naprawde nie mialem wiec patrzcie jak sie poddaje ! to ostatnia juz rzecz ktora napisalem ! choc jak dobrze pomysle jeszcze moglbym sie ziscic ja tylko zartowalem ! pije piate piwo przed chwila do zlewu szczalem i zeby szczoteczka napastowalem i oto wracam niewygodny poczestowac cie banalem brakuje mi tych wynioslych chwil wiesz kiedy jeszcze sie staralem naiwnie romantyczny samotnosc zabijala odwage dlugo sie balem i poczolem niszczyc w sobie to co za stan rzeczy obwinialem tak stalem sie kalem telewizor kompanem wypcham glowe sianem by oklamac kiedys siebie ze naprawde sie staralem taki rachunek sumienia klamstwem napisany takie wielkie BLE i PATRZCIE NA MOJE RANY bo jestem przeciez nikim a nikt niejest moim panem lubie pic w barach znam pare sztuczek z kartami nie jestem zbyt wygadany raczej kumuluje to wrzystko glemboko w sobie samym a gdy odejdee szesc stop pod ziemie to w swiecie zywych pozostanie by saczyc trucizne piekna i gniewu kasac porzadaniem kpic z honoru gardzic opanowaniem przywracac czasy glupcow kochac i zadawac rany bo wielkki jesten JA gdy chowam sie W SOBIE SAMYM
JorgenNorm Opublikowano 26 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2007 nie jestem z tego dumny :)
Alicja Czekaj Opublikowano 26 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Prosze, prosze, prosze popraw błedy. Wtedy przeczytam....bo po tych dwoch wersach nie moge dalej.... "esencja dwuch godzin oczekiwania pasztet otwozyl sie w plecaku"
JorgenNorm Opublikowano 26 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2007 przepraszam ale to dysortografia nie pozwala mi pisac poprawnie mieszkam w domu pelnym maorytanow i nie mam sie kogo zapytac
Alicja Czekaj Opublikowano 26 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie wiem czy zgodzisz sie na te poprawki,bo chyba zupelnie zmieniaja sens tego wiersza. Ale teraz wydaje mi sie duzo czytelniejszy, wczesniej nie wydawal mi sie wcale. Podoba mi sie kilka zwrotow, m.in. zaskoczenie zapomnianym wstydem. Dlatego troche go przerobilam. Z dysortografia radze pracowac i przepraszam,ze sie czepiam, ale ja z rodziny polonistow jestem :):) Powodzenia.
HAYQ Opublikowano 26 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2007 zawsze można zajrzeć tutaj: http://encyklopedia.pwn.pl/lista.php?co=oberluft albo tu: http://www.kurnik.pl/slownik/ Tym razem też nie dotrwałem do końca, sorki - zbyt rapowe dla mnie. Pozdrawiam
Alicja Czekaj Opublikowano 26 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2007 A no i tytul. Nie mozesz go tak zostawic, bo wcale nie przyciaga, a drazni.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się