Joanna_Soroka Opublikowano 25 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2007 Za żywopłotem z porzeczki złotej ukryłeś ogród spełnionych marzeń, by zebrać kiedyś wszystkie z powrotem. Tych którzy zajrzeć mają ochotę, czy wpuścisz, to się jeszcze okaże, za ten żywopłot z porzeczki złotej. Tutaj marzenia leżą pokotem, zwinięte w kokon chwilowych zdarzeń, tylko się schylić i wziąć z powrotem. Chciałeś zostawić, bo co ci po tem, były chwilowym z bajki malarzem, sny z obrazami porzeczki złotej. Bacz byś się jednak w zwykłą miernotę nie zmienił, gardząc marzeń mirażem, zmykać nie musiał kiedyś z powrotem. Możesz zatrzymać je też na potem, posklejać wszystkie tak jak witraże. Za żywopłotem z porzeczki złotej, odkryj marzenia wszystkie z powrotem.
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 25 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2007 Na formie się nie znam (nie chce mi się przypominać zasad ;) Rytmicznie bardzo ślicznie. Kompozycyjnie takoż. Przekaz lekko dydaktyczny - trąci manierą. Męczy trochę semantyka, a w zasadzie "frazeologia poetycka" (leżą pokotem, bo co ci po tem, Bacz byś się jednak) mocno zakorzeniona tradycji (odległej - pomodernistycznej). Nie wiem też, czy najszczęśliwsze jest zaczynanie zwrotek od: tych, tutaj, bacz. Ale to tylko "mojemisie" ;) pzdr. b
slawomir_zeromski Opublikowano 25 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2007 śliczne! podoba mi się bardzo... jedynie to bym wyciął, bo czuć nieco goryczki... : [quote]Bacz byś się jednak w zwykłą miernotę nie zmienił, gardząc marzeń mirażem, zmykać nie musiał kiedyś z powrotem.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 25 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2007 przyszedłem w to miejsce trochę później i było inaczej: Za żywopłotem porzeczki złotej Widać ruchome, skrzywione twarze Tych, co nie mają na nic ochoty. Przechodnie idąc, już myślą o tym: Co to za ludzie i kto ich karze Że na ich twarzach tyle tęsknoty, Nieszczęść, zmartwień oraz kłopoty. Wszystko się rusza na tym obrazie Za żywopłotem porzeczki złotej. A to właściciel którejś soboty Nie chcąc mieć gapiów w ogródku marzeń Lustrami miejsce owo otoczył. Przechodnie idąc nie wiedząc o tym Widzą z daleka swe własne twarze I własną duszę przez swoje oczy. Czasem wracając tędy z powrotem Przystanie któryś. A czy zajarzy, Że widzi swoje; myśli, tęsknoty, Za żywopłotem porzeczki złotej? pozdrawiam Jacek
Joanna_Soroka Opublikowano 27 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2007 Bogdan Zdanowicz A co złego w przypominaniu trochę zapomnianych już dziś słów i zwrotów? Bo zastrzeżenia chyba są nie do sposobu użycia, czy może sensu jaki ze sobą niosą. Myślę nawet, że dobrze jest czasem przypomnieć zapomniane, a nadal czytelne słowa, jak i zapomniane i nadal piękne formy. "Na formie się nie znam (nie chce mi się przypominać zasad" W zasadzie przymusu przypominania nie ma :), ale skoro pojawił się komentarz pod takim wierszem, to zachęcam serdecznie do zapoznania się również z zasadami :) Mój wiersz (mam nadzieję) formę trzyma :) Pozdrawiam i dzięki za zajrzenie. marianna ja Korzenie villanelli sięgają prostych, sielankowych pieśni neapolitańskich. Dopiero w XIX i XX w. villanella występuje w poezji francuskiej i angielskiej w utworach refleksyjno-filozoficznych. Jest rytmiczna i jak najbardziej może być piosenką. Dzięki za komentarz. slawomir_zeromski Ano taki słodko -gorzki związek :) Jak to w życiu. Pozdrawiam Jacek Suchowicz Bardzo sympatyczny wierszyk i zabawny. Lustra w ogrodzie są od jakiegoś czasu lansowane przez ogrodników, jako ozdoba i element powiększający przestrzeń ogródka, czasem maleńkiego. Ciekawy pomysł z pokazaniem gęby podglądaczom :) Jeśli chodzi o formę villanelli, to zabrakło rymu A2, który powinien wystąpić w 1, 3 i 5 zwrotce jako trzeci wers i w 6 zwrotce jako czwarty. Natomiast pierwszy wers wiersza, z rymem A1 powinien być w 2, 4 i 6 zwrotce jako trzeci. No i wersy z rymem A1 i A2 powinny być powtórzone w całości lub chociaż w części. Bardzo dziękuję za wiersz i za uśmiech Pozdrawiam serdecznie.
slawomir_zeromski Opublikowano 28 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2007 dzięki, że chciało Ci się odpowiedzieć na moją sugestię...
Joanna_Soroka Opublikowano 30 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zawsze odpowiadam, a w Twoje spostrzeżenie bardzo trafne :)
slawomir_zeromski Opublikowano 2 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2007 ja lubie takie... lukrowane wierszyki ... no wiesz aniołki, harfy i dzwoneczki...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się