Madonna Opublikowano 22 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2007 skrzydła czasu przecinają duszne, lepkie chmury dnia u bram wieczora warkocze morza dotykają woskowej ciszy korale deszczu spływają po ziemi błękicie by zabrać się u źródeł i mówić obmycia chłodem spojrzenia i ciepłem promienia gwiazd perłowych... jak barwy motyli napływają światłem i są i trwają- pamięcią rzucone w dal sztucznego świata- zapisaniem i dusze wtopione w szklany bruk zamyślenia- rozkwitają z chwilą nadziei spotkania nieba z ziemią horyzont spleciony złotym sznurem księżyca, co spotkanie ze słońcem zamyka ustami pożegnania hymnem czaru
kaja-maja28 Opublikowano 22 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2007 W 8ym wersecie nie powinno być'zebrać'-zamiast''zabrać' Zamiat wrkoczy morza dałabym'fale morza' no chyba ,że byłow sztormie:) Wiesz,że myślę że coś mu brakuje-dopieszczenia napwewno:) Pozdrawiam milutko
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się