Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ostatnie drzwi, ostatnie przezroczyste
czuję się bardzo depresyjnie
moje ciało nie chce się dzielić duszą

drzewo

to chyba klon
tak to lipa
podmuchy wiatru

podkładam betonową ścianę pod stopy
i patrzę tak daleko od ludzi
niegramatycznie

wiem, moje oczy widzą tylko trzęsienie ziemi pod nogami
jestem młody,
kocham gry komputerowe, piłkę nożną, artyzm poezji
raz nawet zwyciężyłem konkurs "młodego plasytka"
z dopiskiem - niepełnosprawny

powiedzą

bardzo dużo kiczu w tym utowrze
bardzo dużo gnoju w tych metaforach
rozżalaż się po naszych komentarzach - spieprzaj
grafomanie gramatyczny

to don!

to dno!

stuka pod dnem!

świat jest taki piękny, gdy patrzę z wysoka
słomy, kopy, ludzie pracują w polu
zarabiając chleb swym dzieciom
nie chcę się rozżalać

pozwólcie mi odejść

spojrzenie w początek
przyjście końca

Opublikowano

Echm... wiersz mi się nie podoba :).

Ale jak chcesz z kimś pogadać to przez jakiś czas jestem na necie. Moje gg: 7996266 .

Na poprawę humoru polecam też wejść na Last.fm i na przykład w ulubionych wykonawcach wpisać Carrantuohill (folk Irlandzki jest świetny :)), albo po prostu nazwę zespołu, który najbardziej lubisz.

Pozdrawiam.
Trzymaj się.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - fajnie że też tak odbierasz ten polityczny cyrk -  dzięki -                                                                                                              Pzdr.
    • Najtrudniej dobrać ton — żeby nie spłoszyć chwili.   Ucho zapamięta, usta tylko spróbują.   W Twoich oczach zaczynają się już drobne linie światła. Mówisz: to od słońca.   Obudziłaś mnie. Sprawdzam świat z psem — jeszcze działa.   Twój uśmiech widzę tylko ja.   Ogród oddycha spokojnie: warzywa, kwiaty, brak pytań.   Maluję Cię z rzeczy, których nie wypowiadasz.
    • @Myszolak   miłość tu mówi półgłosem i właśnie dlatego tak boli bo nie brak słów jest problemem tylko brak zobaczenia. zostaje zdrobnienie zamiast imienia. i gest zamiast obecnosci ładnie i cicho pęka ten wiersz.   bardzo.
    • @Myszolak   myślę że to nie jest niedopasowanie ani brak synchronizacji dusz. raczej coś bardziej nieusuwalnego wpisanego w samo istnienie. bo nawet kiedy wszystko miedzy dwojgiem ludzi układa się najpełniej kiedy ciało trafia w ciało a oddech w oddech zostaje jeszcze cienka szczelina której nie da się zasypać. i to właśnie ona boli !!! to nie jest głód z braku to głód który rodzi się mimo spełnienia a może nawet przez nie. ciało nie zawodzi ono po prostu dochodzi do granicy swoich możliwosci i dalej już nie potrafi niesć tego co czuje. dlatego to nienasycenie nie jest dla mnie sygnałem że coś nie działa a raczej dowodem na to że miłosć wykracza poza formy w których próbujemy ją pomieścić.   i może własnie dlatego jest jednocześnie tak piękna i tak nie do ukojenia   bo zawsze zostawia w nas odrobinę nieskończonosci.   to taka poranna moja impresja.     dziękuję bardzo za ciekawy komentarz.   pozdrawiam.    
    • @Myszolak ... jesteś  zachwycasz  gdy wznosimy się  ponad ...   a ja  ja chciałbym  abyś była blisko  gdy porywa  codzienność  gdy nasze oczy  są od siebie daleko    bym był  twoją ulubioną  bluzką ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...