Madonna Opublikowano 14 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2007 pod wersów dotykiem słowa ubieram przejrzyste zapatrzeniem- zamyśleniem nad płomieniem bladego westchnienia... życia pożółkłe kartki, nieważne daty, listy do nikogo, zakurzone wrażenia i łza po policzku spływa- obmyciem ust wiśniowych... to słowa z środka na zewnątrz chcą dotrzeć niespokojne, męczące myśli, co ciążą tak okrutnie, tonąc w duszy chcąc pozbyć się ich- zapisuję ręka gubi słabe gesty skupieniem okryte...
kaja-maja28 Opublikowano 14 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2007 Podoba mi się tylko zmieniła bym 'te słowa z srodka na zewnątrz wydobywają się' ale to tylko moja sugestia Pozdrawiam milutko
Madonna Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Ok. postaram się to zmienić Dziekuję za komantarz i czekam na nastepne.:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się